Archiwa kategorii: Artykuły

List Rektora KUL na Boże Narodzenie 2022 r. „Bóg z nami” – wieczna Mądrość i Miłość w życiu człowieka Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia, Drodzy Przyjaciele Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II! W liturgii Kościoła i w kulturze chrześcijańskiej przeżywamy w te dni żywą pamiątkę największego wydarzenia w dziejach świata. Oto przyszedł na ziemię Bóg, który za sprawą Ducha Świętego stał się człowiekiem w łonie Niepokalanej Dziewicy – Matki. Stwórca całego świata, niepojęty, niezmierzony, przekraczający całą rzeczywistość, dał się poznać najpierw jako Dziecię w Betlejem i w Jerozolimie, a potem jako boski Nauczyciel i zmartwychwstały Pan pozwolił siebie słuchać, oglądać, dotykać. „Przy- szedł do swojej własności”, aby ludzie wolni w swoim myśleniu i sumieniu mogli Go przyjąć z wiarą i miłością jako wyczekiwanego Mesjasza i Zbawiciela. Jednak wielu z nich „nie przyjęło Go”. Potraktowali oni Jezusa zgodnie z własną, ograniczoną wizją Boga, a równocześnie obnażyli swoją ludzką pychę oraz brak miłości…

Czytaj dalej

To już czwarta Niedziela Adwentu, a w najbliższą sobotę będzie wigilia Bożego Narodzenia. Wigilia, to godziny czuwania, które poprzedzają święto. Wigilia świąt Narodzenia Pańskiego niesie ze sobą tak wielkie bogactwo treści, wyzwala tyle wspaniałych uczuć, że samo słowo, sama nazwa wigilia kojarzy się z tym jednym, wyjątkowym dniem, a właściwie wieczorem, który poprzedza Betlejemską Noc. W naszych wspomnieniach, nosimy obraz stołu odświętnie przybranego, przygotowanego dobrą mat­czyną dłonią. Stołu, który jest znakiem domu, w którym kształtuje się i wzrasta człowiek. Wspomnienia te przechowujemy z tym większą troską i starannością, im dalej unosi nas szybki prąd życia od rodzinnego gniazda, im dalej jesteśmy od tych treści, które stanowią przystań rodzinnego domu. Ten stół był dla nas zawsze znakiem pokoju i bezpieczeństwa, wzajemnej miłości i zrozumienia, które są konieczne dla rozwoju każdego człowieka. Stół, przy którym było zawsze jedno miejsce wolne, uczył nas gościnności, uczył gotowości dzielenia się chlebem z tymi, którzy są głodni. Był przeciwstawieniem się egoizmowi,…

Czytaj dalej

Czy Jezus jest tym, na Którego czekamy? Czy my w ogóle na Niego czekamy? Przechodzi obok nas, dokonuje rzeczy niezwykłych, a my nawet tego nie zauważamy, pochłonięci codziennością. Może niektórzy jeszcze rzeczywiście czekają, szukają, starają się nie dać pochłonąć, ale większość… już dawno pozwoliła się wciągnąć w maszynkę rutyny, robienia grosza, szukania wygód i zaspokajania swoich zachcianek. Czy to jest jeszcze życie? Czy to ma w ogóle sens, być maleńkim trybikiem w ogromnej maszynie bezsensownych zachcianek i sztucznie podsycanych potrzeb? To już trzecia niedziela adwentu. Jeszcze tydzień i Słowo stanie się Ciałem. Narodzi się Bóg – Człowiek. A my nie do końca przekonani zadajemy ciągle to pytanie: Czy to Ty jesteś? Czy to Ty Jezu? A może to nie Ty przychodzisz? Może to tylko piękna baśń o Bożym Narodzeniu, może to tylko choinka, prezenty, może to tylko wesołe święta? Tak mówi przecież współczesny świat, tak mówią media: telewizja, radio, prasa.…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Mt 3,1-12): W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: «Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie». Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki! Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: «Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Mt 24, 37-44): W owym czasie Jezus rzekł do uczniów: «A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona.» «Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie». «Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie» Dzisiaj, «jak było za dni Noego»,…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Łk 23,35-43): A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym». Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie». Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król Żydowski». Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju». «To jest Król Żydowski» Dzisiaj, Ewangelia zaprasza nas do zwrócenia oczu na krzyż, gdzie Chrystus…

Czytaj dalej

Miesiąc listopad na pewno sprzyja pogłębionej refleksji eschatologicznej, czyli refleksji o rzeczach ostatecznych. Na początku miesiąca obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, a zaraz po niej, następnego dnia wspominamy wszystkich wiernych zmarłych. Przez cały miesiąc modlimy się za zmarłych, a w Liturgii Słowa tego miesiąca pojawiają się teksty biblijne dotyczące tej rzeczywistości, czyli końca świata, czy to z proroków jak w dzisiejszym pierwszym czytaniu, czy z Apokalipsy św. Jana, czy też zapowiedzi samego Chrystusa odnoszące się do końca czasów, do końca świata. Temat ten jest także przedmiotem naszych rozmów, czy medialnych newsów poszukujących sensacji. Od jakiegoś czasu domorośli prorocy zapowiadają np.ostateczny koniec świata lub inne sensacje. Rzeczywistość końca czasów, sądu ostatecznego, objawienia się Antychrysta, niezwykłych kataklizmów, w których Himalaje parują jak szklanka wody w ciągu sekundy jest także obecna w filmowej produkcji. Filmy takie jak; „Armagedon”, „The Day After”, „Apokalipsa” czy „Niebo się zapada” pobijają rekordy oglądalności i nabijają kasę twórcom. Na…

Czytaj dalej

Wyobraźmy sobie na przykład, że mamy lecieć do Stanów Zjednoczonych. Czy gdybyśmy nie ufali, że samolot wystartuje i wyląduje szczęśliwie, wsiedlibyśmy do niego? Albo inna sytuacja, stoimy przed decyzją: budować dom czy nie. Gdybyśmy nie wierzyli, że będziemy mogli w nowym domu zamieszkać, czy podjęlibyśmy się tego ogromnego trudu? Takich pytań można postawić oczywiście więcej. Dotyczą one generalnie wiary w to, że podejmowane przez nas czynności uda się doprowadzić do końca, zamierzony cel uda się osiągnąć. Bez tej wiary trudno jest angażować się w cokolwiek. Dzisiejsza liturgia słowa ukierunkowuje nasze myślenie na istotę chrześcijańskiej wiary, którą jest zmartwychwstanie i życie wieczne. Z Ewangelii dowiadujemy się, że nasz Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych, a wzruszający i pełen dramaturgii opis męczeńskiej śmierci siedmiu braci i ich matki uświadamia nam, że heroizm i poświęcenie życia słusznej sprawie mają sens, bo nagrodą jest wieczność spędzona z Bogiem. Wielu z nas przeżywało nieraz jakiś większy lub mniejszy kryzys. Ktoś utracił pracę i brakowało mu środków do…

Czytaj dalej

1 listopada Kościół obchodzi wielką i radosną uroczystość WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, czyli święto przyjaciół Boga. Są oni i naszymi przyjaciółmi i mogą nam pomagać. Prosimy ich o wstawiennictwo. Święci przypominają nam o celu naszej ziemskiej wędrówki: zaprzyjaźnić się z Bogiem i żyć z Nim w szczęściu na zawsze. W raju są nie tylko święci kanonizowani przez Kościół, ale także wiele nieznanych nam osób, które żyły po chrześcijańsku, w ukryciu i milczeniu. 1 i 2 Listopada to dni powiązane ze sobą, bo pokazują, że jesteśmy jedną wielką rodziną Bożą. Potrzebujemy siebie. Dla wierzącego granicą nie jest śmierć, ale chrzest. Ci, którzy umarli, żyją w Bogu i mogą wstawiać się za nami, a my możemy uciekać do ich orędownictwa lub słać duchowe dary na drugi brzeg życia. I tak dzieje się komunia między nami, żywotna wieź, którą określa tajemnica świętych obcowania. 2 listopada wspominamy tych, którzy jeszcze nie są świętymi, ale umarli z nadzieją, że Bóg przebaczy im winy…

Czytaj dalej

Żyjemy w świecie chorym na samotność. Zanikają więzi sąsiedzkie, więzy rodzinne, więzy środowiskowe. Jeszcze trzydzieści lat temu ludzie przed czterdziestym rokiem życia rzadko narzekali na samotność. Była ona marginesowym problemem. Dziś narzekają na nią dzieci, zwłaszcza te nieposiadające rodzeństwa. Narzeka młodzież, narzekają ludzi przed czterdziestką, a nawet przed trzydziestką. Granica doświadczania samotności obniżyła się w sposób niepokojący. Taka samotność ma wiele przyczyn. Zbyt wiele zajęć, duże tempo życia, brak czasu rodziców dla dzieci… Komputery, które pogrążają w samotności, mimo że stwarzają iluzję licznych spotkań na ekranach i w internetowej komunikacji z innymi. Powstają kluby samotnych, a jeśli ktoś w nich zawrze małżeństwo, jest nazywany zdrajcą środowiska… Kluby tylko pozornie usuwają samotność. Samotność jest obecna w małżeństwach, bo brak w nich duchowej więzi. Samotność jest obecna w rodzinach. Jest nawet obecna w środowiskach powstałych przy kościołach, czyli w grupach apostolskich różnego typu. To w takim świetle należy odczytać scenę z Ewangelii,…

Czytaj dalej

20/332