{"id":19775,"date":"2022-04-09T14:23:04","date_gmt":"2022-04-09T12:23:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=19775"},"modified":"2022-04-09T14:23:04","modified_gmt":"2022-04-09T12:23:04","slug":"niedziela-palmowa-za-mistrzem-z-nazaretu","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=19775","title":{"rendered":"Niedziela Palmowa \u2013 Za Mistrzem z Nazaretu"},"content":{"rendered":"<p>Wielki Tydzie\u0144 rozpoczynamy wspomnieniem pe\u0142nego chwa\u0142y wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Tym triumfalnym wjazdem do \u015awi\u0119tego Miasta Jezus zwie\u0144czy\u0142 sw\u0105 kr\u00f3tk\u0105, bo tylko trzyletni\u0105, ale jak\u017ce intensywn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 publiczn\u0105.<\/p>\n<p>Jezus opuszcza Betani\u0119, go\u015bcinny dom swoich przyjaci\u00f3\u0142 &#8211; Marii, Marty i \u0141azarza. Wje\u017cd\u017ca na osio\u0142ku otoczony gromad\u0105 swoich uczni\u00f3w i t\u0142umem gapi\u00f3w. Zgotowali Mu oni prawdziwie &#8222;kr\u00f3lewskie&#8221; przyj\u0119cie. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o \u015bpiew: &#8222;Hosanna! B\u0142ogos\u0142awio\u00adny, kt\u00f3ry przychodzi w Imi\u0119 Pa\u0144skie!&#8221;<\/p>\n<p>Wiemy, jak szybko drogi Jezusa i Jego wielu g\u0142o\u015b\u00adnych zwolennik\u00f3w si\u0119 rozejd\u0105.<\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 zaraz po przypomnieniu nam pe\u0142nego rado\u015bci momen\u00adtu powitania prowadzi nas pod krzy\u017c. S\u0142uchamy z uwag\u0105 Ewan\u00adgelii Pa\u0144skiej: tu tak\u017ce jest t\u0142um&#8230; tu tak\u017ce rozlegaj\u0105 si\u0119 okrzy\u00adki&#8230;, ale jak\u017ce inne. Okrzyk zwyci\u0119stwa urywa si\u0119, aby zrobi\u0107 szybko miejsce okrzykowi oskar\u017cenia&#8230;<\/p>\n<p>Dzisiaj mamy przed naszymi oczyma jakby dwa obrazy Chrystusa. Jeden to obraz Chrystusa triumfuj\u0105cego. Jezus silny pot\u0119g\u0105 swoich wyznawc\u00f3w, Chrystus Pan i kr\u00f3l.<\/p>\n<p>Jest te\u017c inny obraz Chrystusa: Jezus odepchni\u0119ty, osamotniony, bezsilny, cierpi\u0105cy&#8230;<\/p>\n<p>W t\u0142umie &#8211; tym z Niedzieli Palmowej i w tym z Wielkiego Pi\u0105tku &#8211; stoimy tak\u017ce i my. Raz &#8211; mocni wiar\u0105, z niezachwian\u0105 wol\u0105 czynienia dobra, oczekuj\u0105cy chwa\u0142y. Innym razem &#8211; niewier\u00adni, wykrzykujemy pod krzy\u017cem nasze blu\u017anierstwa. Wraz z t\u0142u\u00admem towarzyszymy Jezusowi a\u017c do ostatniego momentu. Jak Piotr trzykrotnie zapieramy si\u0119 jakichkolwiek zwi\u0105zk\u00f3w z Os\u0105dzo\u00adnym. Jak Weronika i Cyrenejczyk pr\u00f3bujemy gestem dobroci oka\u00adzanej Mistrzowi z Nazaretu zaprotestowa\u0107 przeciwko przemocy. Niewielu z nas ma jednak odwag\u0119 stan\u0105\u0107 z Maryj\u0105 i Janem pod krzy\u017cem. Krzy\u017c jest rzeczywisto\u015bci\u0105, o kt\u00f3rej chcieliby\u015bmy zapom\u00adnie\u0107. Jest znakiem, kt\u00f3ry nas przera\u017ca. Jest zaprzeczeniem mi\u0142o\u015b\u00adci w\u0142asnej. Jest znakiem ca\u0142kowitej ofiary.<\/p>\n<p>Jednak dzisiaj zrozumieli\u015bmy, \u017ce im bardziej b\u0119dziemy zjed\u00adnoczeni z Chrystusem ukrzy\u017cowanym, tym bli\u017cej b\u0119dziemy Chrystusa zwyci\u0119\u017caj\u0105cego.<\/p>\n<p>Wydaje si\u0119 to paradoksem. Jest jednak prawd\u0105. B\u00f3g bowiem zwyci\u0119\u017ca poprzez s\u0142abo\u015b\u0107. Pozostaje wierny mimo naszych zdrad. Prowadzi swe dzie\u0142o zbawienia. Chrystus umieraj\u0105cy na drzewie krzy\u017ca, wbrew naszym obawom, nie przestaje by\u0107 jedynym dawc\u0105 prawdziwego \u017cycia.<\/p>\n<p>\u017bycie ludzkie nie jest wolne od cierpie\u0144, chor\u00f3b, przegranych&#8230; Nie brak w nim l\u0119k\u00f3w, w\u0105tpliwo\u015bci i za\u0142ama\u0144. Od czas\u00f3w pope\u0142nienia przez pierwszych ludzi grzechu pierworodnego r\u00f3\u017cne przejawy cierpienia spotykamy niemal codziennie. Nie jest jednak \u0142atwo spotka\u0107 kogo\u015b, kto godzi\u0142by si\u0119 na cierpienie. Boimy si\u0119 go, za wszelk\u0105 cen\u0119, staramy si\u0119 go unikn\u0105\u0107. \u015awiadomie b\u0105d\u017a nie -wydajemy walk\u0119 wszystkiemu, co mo\u017ce zak\u0142\u00f3ci\u0107 nasze doczesne szcz\u0119\u015bcie. I tak by\u0107 powinno. Jako chrze\u015bcijanie mamy obowi\u0105zek unika\u0107 cierpie\u0144, leczy\u0107 rany, zapobiega\u0107 nieszcz\u0119\u015bciom. Pozostaje jednak faktem, \u017ce nie wszystko zale\u017cy od nas. Nasze ludzkie si\u0142y s\u0105 zbyt s\u0142abe. Istnieje cierpienie, kt\u00f3remu nie mo\u017cemy zapobiec.<\/p>\n<p>Zostaje zbyt wielu ludzi, kt\u00f3rym nie mo\u017cemy pom\u00f3c. Pojawia si\u0119 krzy\u017c, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 nam nie do uniesienia&#8230;<\/p>\n<p>\u017bycie Jezusa nie by\u0142o wolne od cierpienia i l\u0119ku. Jego ostatnie godziny to trwoga konania i pe\u0142na \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, co Go czeka. Modlitwa w Ogr\u00f3jcu to g\u0142o\u015bne wo\u0142a\u00adnie do Ojca i p\u0142acz Syna, kt\u00f3ry\u00a0&#8222;istniej\u0105c w postaci Bo\u017cej&#8221;\u00a0, to znaczy b\u0119d\u0105c prawdziwym Bogiem &#8211; przed \u015bmierci\u0105 prze\u00ad\u017cywa\u0142 swoj\u0105 M\u0119k\u0119. Jezus zst\u0105pi\u0142 na ziemi\u0119, aby nas uwolni\u0107 od grzechu i otworzy\u0107 drog\u0119 do Ojca i Jego \u0142aski. Jezus przyjmuje cierpienie dobrowolnie. Motywem jego wyboru jest mi\u0142o\u015b\u0107. Jego osamotnienie, odrzucenie i cierpienia umierania s\u0105 ofiarowane za nas. Jezus w ten spos\u00f3b uczy nas, aby\u015bmy nie patrzyli na cier\u00adpienie oceniaj\u0105c je w kategoriach pora\u017cki, straty, przegranej. Jest ono tajemnic\u0105. Mo\u017ce by\u0107 ofiarowane i mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142em du\u00adchowego dobra. Mo\u017ce by\u0107 u\u017cyteczne. Zbawienne. Przyzwyczaili\u015bmy si\u0119 wiele rzeczy, sytuacji, a nawet i problem\u00f3w ocenia\u0107 w katego\u00adriach zwyci\u0119stwa lub przegranej i jest nam bardzo trudno t\u0119 prawd\u0119 przyj\u0105\u0107. Odrzucaj\u0105c j\u0105 jednak, zbyt cz\u0119sto gubimy zupe\u0142\u00adnie w naszych rozwa\u017caniach wymiar duchowy \u017cycia. Dlatego potem nie mo\u017cna si\u0119 dziwi\u0107 pustce i beznadziei, kt\u00f3ra przyt\u0142acza i przes\u0142ania to, co istotne, pi\u0119kne i co nadaje sens \u017cyciu.<\/p>\n<p>&#8222;Jezus Chrystus nie skorzysta\u0142 ze sposobno\u015bci, aby na r\u00f3wni by\u0107 z Bogiem&#8221;\u00a0. M\u0119k\u0105 pokaza\u0142, jak bardzo zale\u017cy Mu na cz\u0142owieku i jak niewymownie cierpi, gdy kto\u015b szuka szcz\u0119\u015bcia na drogach samozbawienia. P\u00f3jd\u017amy za Mistrzem z Nazaretu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielki Tydzie\u0144 rozpoczynamy wspomnieniem pe\u0142nego chwa\u0142y wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Tym triumfalnym wjazdem do \u015awi\u0119tego Miasta Jezus zwie\u0144czy\u0142 sw\u0105 kr\u00f3tk\u0105, bo tylko trzyletni\u0105, ale jak\u017ce intensywn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 publiczn\u0105. Jezus opuszcza Betani\u0119, go\u015bcinny dom swoich przyjaci\u00f3\u0142 &#8211; Marii, Marty i \u0141azarza. Wje\u017cd\u017ca na osio\u0142ku otoczony gromad\u0105 swoich uczni\u00f3w i t\u0142umem gapi\u00f3w. Zgotowali Mu oni prawdziwie &#8222;kr\u00f3lewskie&#8221; przyj\u0119cie. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o \u015bpiew: &#8222;Hosanna! B\u0142ogos\u0142awio\u00adny, kt\u00f3ry przychodzi w Imi\u0119 Pa\u0144skie!&#8221; Wiemy, jak szybko drogi Jezusa i Jego wielu g\u0142o\u015b\u00adnych zwolennik\u00f3w si\u0119 rozejd\u0105. Ko\u015bci\u00f3\u0142 zaraz po przypomnieniu nam pe\u0142nego rado\u015bci momen\u00adtu powitania prowadzi nas pod krzy\u017c. S\u0142uchamy z uwag\u0105 Ewan\u00adgelii Pa\u0144skiej: tu tak\u017ce jest t\u0142um&#8230; tu tak\u017ce rozlegaj\u0105 si\u0119 okrzy\u00adki&#8230;, ale jak\u017ce inne. Okrzyk zwyci\u0119stwa urywa si\u0119, aby zrobi\u0107 szybko miejsce okrzykowi oskar\u017cenia&#8230; Dzisiaj mamy przed naszymi oczyma jakby dwa obrazy Chrystusa. Jeden to obraz Chrystusa triumfuj\u0105cego. Jezus silny pot\u0119g\u0105 swoich wyznawc\u00f3w, Chrystus Pan i kr\u00f3l. Jest te\u017c inny obraz Chrystusa: Jezus odepchni\u0119ty, osamotniony, bezsilny,&hellip;<\/p>\n<p> <a class=\"more-link\" href=\"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=19775\">Czytaj dalej<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"class_list":{"0":"post-19775","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","6":"category-artykuly"},"brizy_media":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19775","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=19775"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19775\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19776,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19775\/revisions\/19776"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=19775"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=19775"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=19775"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}