{"id":26578,"date":"2024-03-28T17:48:49","date_gmt":"2024-03-28T16:48:49","guid":{"rendered":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=26578"},"modified":"2024-03-28T17:48:49","modified_gmt":"2024-03-28T16:48:49","slug":"wielki-piatek","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=26578","title":{"rendered":"Wielki Pi\u0105tek"},"content":{"rendered":"<p><strong>Tekst Ewangelii (<\/strong><em><strong>J<\/strong><\/em><strong>\u00a018,1\u201419,42):<\/strong>\u00a0To powiedziawszy Jezus wyszed\u0142 z uczniami swymi za potok Cedron. By\u0142 tam ogr\u00f3d, do kt\u00f3rego wszed\u0142 On i Jego uczniowie. Tak\u017ce i Judasz, kt\u00f3ry Go wyda\u0142, zna\u0142 to miejsce, bo Jezus i uczniowie Jego cz\u0119sto si\u0119 tam gromadzili. Judasz, otrzymawszy kohort\u0119 oraz stra\u017cnik\u00f3w od arcykap\u0142an\u00f3w i faryzeusz\u00f3w, przyby\u0142 tam z latarniami, pochodniami i broni\u0105. A Jezus wiedz\u0105c o wszystkim, co mia\u0142o na Niego przyj\u015b\u0107, wyszed\u0142 naprzeciw i rzek\u0142 do nich: \u00abKogo szukacie?\u00bb Odpowiedzieli Mu: \u00abJezusa z Nazaretu\u00bb. Rzek\u0142 do nich Jezus: \u00abJa jestem\u00bb. R\u00f3wnie\u017c i Judasz, kt\u00f3ry Go wyda\u0142, sta\u0142 mi\u0119dzy nimi. Skoro wi\u0119c rzek\u0142 do nich: \u00abJa jestem\u00bb, cofn\u0119li si\u0119 i upadli na ziemi\u0119. Powt\u00f3rnie ich zapyta\u0142: \u00abKogo szukacie?\u00bb Oni za\u015b powiedzieli: \u00abJezusa z Nazaretu\u00bb. Jezus odrzek\u0142: \u00abPowiedzia\u0142em wam, \u017ce Ja jestem. Je\u017celi wi\u0119c Mnie szukacie, pozw\u00f3lcie tym odej\u015b\u0107!\u00bb Sta\u0142o si\u0119 tak, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0142o s\u0142owo, kt\u00f3re wypowiedzia\u0142: \u00abNie utraci\u0142em \u017cadnego z tych, kt\u00f3rych Mi da\u0142e\u015b\u00bb. W\u00f3wczas Szymon Piotr, maj\u0105c przy sobie miecz, doby\u0142 go, uderzy\u0142 s\u0142ug\u0119 arcykap\u0142ana i odci\u0105\u0142 mu prawe ucho. A s\u0142udze by\u0142o na imi\u0119 Malchos. Na to rzek\u0142 Jezus do Piotra: \u00abSchowaj miecz do pochwy. Czy\u017c nie mam pi\u0107 kielicha, kt\u00f3ry Mi poda\u0142 Ojciec?\u00bb.<\/p>\n<p>W\u00f3wczas kohorta oraz trybun razem ze stra\u017cnikami \u017cydowskimi pojmali Jezusa, zwi\u0105zali Go i zaprowadzili najpierw do Annasza. By\u0142 on bowiem te\u015bciem Kajfasza, kt\u00f3ry owego roku pe\u0142ni\u0142 urz\u0105d arcykap\u0142a\u0144ski. W\u0142a\u015bnie Kajfasz poradzi\u0142 \u017bydom, \u017ce warto, aby jeden cz\u0142owiek zgin\u0105\u0142 za nar\u00f3d. A szed\u0142 za Jezusem Szymon Piotr razem z innym uczniem. Ucze\u0144 ten by\u0142 znany arcykap\u0142anowi i dlatego wszed\u0142 za Jezusem na dziedziniec arcykap\u0142ana, podczas gdy Piotr zatrzyma\u0142 si\u0119 przed bram\u0105 na zewn\u0105trz. Wszed\u0142 wi\u0119c \u00f3w drugi ucze\u0144, znany arcykap\u0142anowi, pom\u00f3wi\u0142 z od\u017awiern\u0105 i wprowadzi\u0142 Piotra do \u015brodka. A s\u0142u\u017c\u0105ca od\u017awierna rzek\u0142a do Piotra: \u00abCzy mo\u017ce i ty jeste\u015b jednym spo\u015br\u00f3d uczni\u00f3w tego cz\u0142owieka?\u00bb On odpowiedzia\u0142: \u00abNie jestem\u00bb. A poniewa\u017c by\u0142o zimno, stra\u017cnicy i s\u0142udzy rozpaliwszy ognisko stali przy nim i grzali si\u0119. W\u015br\u00f3d nich sta\u0142 tak\u017ce Piotr i grza\u0142 si\u0119 [przy ogniu]. Arcykap\u0142an wi\u0119c zapyta\u0142 Jezusa o Jego uczni\u00f3w i o Jego nauk\u0119. Jezus mu odpowiedzia\u0142: \u00abJa przemawia\u0142em jawnie przed \u015bwiatem. Uczy\u0142em zawsze w synagodze i w \u015bwi\u0105tyni, gdzie si\u0119 gromadz\u0105 wszyscy \u017bydzi. Potajemnie za\u015b nie uczy\u0142em niczego. Dlaczego Mnie pytasz? Zapytaj tych, kt\u00f3rzy s\u0142yszeli, co im m\u00f3wi\u0142em. Oto oni wiedz\u0105, co powiedzia\u0142em\u00bb. Gdy to powiedzia\u0142, jeden ze s\u0142ug obok stoj\u0105cych spoliczkowa\u0142 Jezusa, m\u00f3wi\u0105c: \u00abTak odpowiadasz arcykap\u0142anowi?\u00bb Odrzek\u0142 mu Jezus: \u00abJe\u017celi \u017ale powiedzia\u0142em, udowodnij, co by\u0142o z\u0142ego. A je\u017celi dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?\u00bb Nast\u0119pnie Annasz wys\u0142a\u0142 Go zwi\u0105zanego do arcykap\u0142ana Kajfasza. A Szymon Piotr sta\u0142 i grza\u0142 si\u0119 [przy ogniu]. Powiedzieli w\u00f3wczas do niego: \u00abCzy i ty nie jeste\u015b jednym z Jego uczni\u00f3w?\u00bb On zaprzeczy\u0142 m\u00f3wi\u0105c: \u00abNie jestem\u00bb. Jeden ze s\u0142ug arcykap\u0142ana, krewny tego, kt\u00f3remu Piotr odci\u0105\u0142 ucho, rzek\u0142: \u00abCzy\u017c nie ciebie widzia\u0142em razem z Nim w ogrodzie?\u00bb Piotr znowu zaprzeczy\u0142 i natychmiast kogut zapia\u0142.<\/p>\n<p>Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A by\u0142o to wczesnym rankiem. Oni sami jednak nie weszli do pretorium, aby si\u0119 nie skala\u0107, lecz aby m\u00f3c spo\u017cy\u0107 Pasch\u0119. Dlatego Pi\u0142at wyszed\u0142 do nich na zewn\u0105trz i rzek\u0142: \u00abJak\u0105 skarg\u0119 wnosicie przeciwko temu cz\u0142owiekowi?\u00bb W odpowiedzi rzekli do niego: \u00abGdyby to nie by\u0142 z\u0142oczy\u0144ca, nie wydaliby\u015bmy Go tobie\u00bb. Pi\u0142at wi\u0119c rzek\u0142 do nich: \u00abWe\u017acie Go wy i os\u0105d\u017acie wed\u0142ug swojego prawa!\u00bb Odpowiedzieli mu \u017bydzi: \u00abNam nie wolno nikogo zabi\u0107\u00bb. Tak mia\u0142o si\u0119 spe\u0142ni\u0107 s\u0142owo Jezusa, w kt\u00f3rym zapowiedzia\u0142, jak\u0105 \u015bmierci\u0105 mia\u0142 umrze\u0107. Wtedy powt\u00f3rnie wszed\u0142 Pi\u0142at do pretorium, a przywo\u0142awszy Jezusa rzek\u0142 do Niego: \u00abCzy Ty jeste\u015b Kr\u00f3lem \u017bydowskim?\u00bb Jezus odpowiedzia\u0142: \u00abCzy to m\u00f3wisz od siebie, czy te\u017c inni powiedzieli ci o Mnie?\u00bb Pi\u0142at odpar\u0142: \u00abCzy ja jestem \u017bydem? Nar\u00f3d Tw\u00f3j i arcykap\u0142ani wydali mi Ciebie. Co\u015b uczyni\u0142?\u00bb Odpowiedzia\u0142 Jezus: \u00abKr\u00f3lestwo moje nie jest z tego \u015bwiata. Gdyby kr\u00f3lestwo moje by\u0142o z tego \u015bwiata, s\u0142udzy moi biliby si\u0119, abym nie zosta\u0142 wydany \u017bydom. Teraz za\u015b kr\u00f3lestwo moje nie jest st\u0105d\u00bb. Pi\u0142at zatem powiedzia\u0142 do Niego: \u00abA wi\u0119c jeste\u015b kr\u00f3lem?\u00bb Odpowiedzia\u0142 Jezus: \u00abTak, jestem kr\u00f3lem. Ja si\u0119 na to narodzi\u0142em i na to przyszed\u0142em na \u015bwiat, aby da\u0107 \u015bwiadectwo prawdzie. Ka\u017cdy, kto jest z prawdy, s\u0142ucha mojego g\u0142osu\u00bb. Rzek\u0142 do Niego Pi\u0142at: \u00abC\u00f3\u017c to jest prawda?\u00bb To powiedziawszy wyszed\u0142 powt\u00f3rnie do \u017byd\u00f3w i rzek\u0142 do nich: \u00abJa nie znajduj\u0119 w Nim \u017cadnej winy. Jest za\u015b u was zwyczaj, \u017ce na Pasch\u0119 uwalniam wam jednego [wi\u0119\u017ania]. Czy zatem chcecie, abym wam uwolni\u0142 Kr\u00f3la \u017bydowskiego?\u00bb Oni za\u015b powt\u00f3rnie zawo\u0142ali: \u00abNie tego, lecz Barabasza!\u00bb A Barabasz by\u0142 zbrodniarzem.<\/p>\n<p>W\u00f3wczas Pi\u0142at wzi\u0105\u0142 Jezusa i kaza\u0142 Go ubiczowa\u0107. A \u017co\u0142nierze upl\u00f3t\u0142szy koron\u0119 z cierni, w\u0142o\u017cyli Mu j\u0105 na g\u0142ow\u0119 i okryli Go p\u0142aszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i m\u00f3wili: \u00abWitaj, Kr\u00f3lu \u017bydowski!\u00bb I policzkowali Go. A Pi\u0142at ponownie wyszed\u0142 na zewn\u0105trz i przem\u00f3wi\u0142 do nich: \u00abOto wyprowadzam Go do was na zewn\u0105trz, aby\u015bcie poznali, \u017ce ja nie znajduj\u0119 w Nim \u017cadnej winy\u00bb. Jezus wi\u0119c wyszed\u0142 na zewn\u0105trz, w koronie cierniowej i p\u0142aszczu purpurowym. Pi\u0142at rzek\u0142 do nich: \u00abOto Cz\u0142owiek\u00bb. Gdy Go ujrzeli arcykap\u0142ani i s\u0142udzy, zawo\u0142ali: \u00abUkrzy\u017cuj! Ukrzy\u017cuj!\u00bb Rzek\u0142 do nich Pi\u0142at: \u00abWe\u017acie Go i sami ukrzy\u017cujcie! Ja bowiem nie znajduj\u0119 w Nim winy\u00bb. Odpowiedzieli mu \u017bydzi: \u00abMy mamy Prawo, a wed\u0142ug Prawa powinien On umrze\u0107, bo sam siebie uczyni\u0142 Synem Bo\u017cym\u00bb. Gdy Pi\u0142at us\u0142ysza\u0142 te s\u0142owa, ul\u0105k\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej. Wszed\u0142 zn\u00f3w do pretorium i zapyta\u0142 Jezusa: \u00abSk\u0105d Ty jeste\u015b?\u00bb Jezus jednak nie da\u0142 mu odpowiedzi. Rzek\u0142 wi\u0119c Pi\u0142at do Niego: \u00abNie chcesz m\u00f3wi\u0107 ze mn\u0105? Czy nie wiesz, \u017ce mam w\u0142adz\u0119 uwolni\u0107 Ciebie i mam w\u0142adz\u0105 Ciebie ukrzy\u017cowa\u0107?\u00bb Jezus odpowiedzia\u0142: \u00abNie mia\u0142by\u015b \u017cadnej w\u0142adzy nade Mn\u0105, gdyby ci jej nie dano z g\u00f3ry. Dlatego wi\u0119kszy grzech ma ten, kt\u00f3ry Mnie wyda\u0142 tobie\u00bb. Odt\u0105d Pi\u0142at usi\u0142owa\u0142 Go uwolni\u0107. \u017bydzi jednak zawo\u0142ali: \u00abJe\u017celi Go uwolnisz, nie jeste\u015b przyjacielem Cezara. Ka\u017cdy, kto si\u0119 czyni kr\u00f3lem, sprzeciwia si\u0119 Cezarowi\u00bb. Gdy wi\u0119c Pi\u0142at us\u0142ysza\u0142 te s\u0142owa, wyprowadzi\u0142 Jezusa na zewn\u0105trz i zasiad\u0142 na trybunale, na miejscu zwanym Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata. By\u0142 to dzie\u0144 Przygotowania Paschy, oko\u0142o godziny sz\u00f3stej. I rzek\u0142 do \u017byd\u00f3w: \u00abOto kr\u00f3l wasz!\u00bb A oni krzyczeli: \u00abPrecz! Precz! Ukrzy\u017cuj Go!\u00bb Pi\u0142at rzek\u0142 do nich: \u00abCzy\u017c kr\u00f3la waszego mam ukrzy\u017cowa\u0107?\u00bb Odpowiedzieli arcykap\u0142ani: \u00abPoza Cezarem nie mamy kr\u00f3la\u00bb. Wtedy wi\u0119c wyda\u0142 Go im, aby Go ukrzy\u017cowano.<\/p>\n<p>Zabrali zatem Jezusa. A On sam d\u017awigaj\u0105c krzy\u017c wyszed\u0142 na miejsce zwane Miejscem Czaszki, kt\u00f3re po hebrajsku nazywa si\u0119 Golgota. Tam Go ukrzy\u017cowano, a z Nim dw\u00f3ch innych, z jednej i drugiej strony, po\u015brodku za\u015b Jezusa. Wypisa\u0142 te\u017c Pi\u0142at tytu\u0142 winy i kaza\u0142 go umie\u015bci\u0107 na krzy\u017cu. A by\u0142o napisane: \u00abJezus Nazarejczyk, Kr\u00f3l \u017bydowski\u00bb. Ten napis czyta\u0142o wielu \u017byd\u00f3w, poniewa\u017c miejsce, gdzie ukrzy\u017cowano Jezusa, by\u0142o blisko miasta. A by\u0142o napisane w j\u0119zyku hebrajskim, \u0142aci\u0144skim i greckim. Arcykap\u0142ani \u017cydowscy m\u00f3wili do Pi\u0142ata: \u00abNie pisz: Kr\u00f3l \u017bydowski, ale \u017ce On powiedzia\u0142: Jestem Kr\u00f3lem \u017bydowskim\u00bb. Odpar\u0142 Pi\u0142at: \u00abCom napisa\u0142, napisa\u0142em\u00bb. \u017bo\u0142nierze za\u015b, gdy ukrzy\u017cowali Jezusa, wzi\u0119li Jego szaty i podzielili na cztery cz\u0119\u015bci, dla ka\u017cdego \u017co\u0142nierza po cz\u0119\u015bci; wzi\u0119li tak\u017ce tunik\u0119. Tunika za\u015b nie by\u0142a szyta, ale ca\u0142a tkana od g\u00f3ry do do\u0142u. M\u00f3wili wi\u0119c mi\u0119dzy sob\u0105: \u00abNie rozdzierajmy jej, ale rzu\u0107my o ni\u0105 losy, do kogo ma nale\u017ce\u0107\u00bb. Tak mia\u0142y si\u0119 wype\u0142ni\u0107 s\u0142owa Pisma: Podzielili mi\u0119dzy siebie szaty, a los rzucili o moj\u0105 sukni\u0119. To w\u0142a\u015bnie uczynili \u017co\u0142nierze. A obok krzy\u017ca Jezusowego sta\u0142y: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, \u017cona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy wi\u0119c Jezus ujrza\u0142 Matk\u0119 i stoj\u0105cego obok Niej ucznia, kt\u00f3rego mi\u0142owa\u0142, rzek\u0142 do Matki: \u00abNiewiasto, oto syn Tw\u00f3j\u00bb. Nast\u0119pnie rzek\u0142 do ucznia: \u00abOto Matka twoja\u00bb. I od tej godziny ucze\u0144 wzi\u0105\u0142 J\u0105 do siebie.<\/p>\n<p>Potem Jezus \u015bwiadom, \u017ce ju\u017c wszystko si\u0119 dokona\u0142o, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0142o Pismo, rzek\u0142: \u00abPragn\u0119\u00bb. Sta\u0142o tam naczynie pe\u0142ne octu. Na\u0142o\u017cono wi\u0119c na hizop g\u0105bk\u0119 pe\u0142n\u0105 octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztowa\u0142 octu, rzek\u0142: \u00abWykona\u0142o si\u0119!\u00bb I sk\u0142oniwszy g\u0142ow\u0119 odda\u0142 ducha. Poniewa\u017c by\u0142 to dzie\u0144 Przygotowania, aby zatem cia\u0142a nie pozostawa\u0142y na krzy\u017cu w szabat &#8211; \u00f3w bowiem dzie\u0144 szabatu by\u0142 wielkim \u015bwi\u0119tem &#8211; \u017bydzi prosili Pi\u0142ata, aby ukrzy\u017cowanym po\u0142amano golenie i usuni\u0119to ich cia\u0142a. Przyszli wi\u0119c \u017co\u0142nierze i po\u0142amali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, kt\u00f3rzy z Nim byli ukrzy\u017cowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, \u017ce ju\u017c umar\u0142, nie \u0142amali Mu goleni, tylko jeden z \u017co\u0142nierzy w\u0142\u00f3czni\u0105 przebi\u0142 Mu bok i natychmiast wyp\u0142yn\u0119\u0142a krew i woda. Za\u015bwiadczy\u0142 to ten, kt\u00f3ry widzia\u0142, a \u015bwiadectwo jego jest prawdziwe. On wie, \u017ce m\u00f3wi prawd\u0119, aby\u015bcie i wy wierzyli. Sta\u0142o si\u0119 to bowiem, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0142o Pismo: Ko\u015b\u0107 jego nie b\u0119dzie z\u0142amana. I znowu na innym miejscu m\u00f3wi Pismo: B\u0119d\u0105 patrze\u0107 na Tego, kt\u00f3rego przebili.<\/p>\n<p>Potem J\u00f3zef z Arymatei, kt\u00f3ry by\u0142 uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed \u017bydami, poprosi\u0142 Pi\u0142ata, aby m\u00f3g\u0142 zabra\u0107 cia\u0142o Jezusa. A Pi\u0142at zezwoli\u0142. Poszed\u0142 wi\u0119c i zabra\u0142 Jego cia\u0142o. Przyby\u0142 r\u00f3wnie\u017c i Nikodem, ten, kt\u00f3ry po raz pierwszy przyszed\u0142 do Jezusa w nocy, i przyni\u00f3s\u0142 oko\u0142o stu funt\u00f3w mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali wi\u0119c cia\u0142o Jezusa i obwi\u0105zali je w p\u0142\u00f3tna razem z wonno\u015bciami, stosownie do \u017cydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzy\u017cowano, by\u0142 ogr\u00f3d, w ogrodzie za\u015b nowy gr\u00f3b, w kt\u00f3rym jeszcze nie z\u0142o\u017cono nikogo. Tam to wi\u0119c, ze wzgl\u0119du na \u017cydowski dzie\u0144 Przygotowania, z\u0142o\u017cono Jezusa, bo gr\u00f3b znajdowa\u0142 si\u0119 w pobli\u017cu.<\/p>\n<p><strong>\u00abA gdy Jezus skosztowa\u0142 octu, rzek\u0142: \u00abWykona\u0142o si\u0119!\u00bb I sk\u0142oniwszy g\u0142ow\u0119 odda\u0142 ducha\u00bb<\/strong><\/p>\n<p>W lekturze Pasji, us\u0142yszeli\u015bmy \u015bwiadectwo \u015aw. Jana, obecnego na G\u00f3rze Kalwarii z Mari\u0105, Matk\u0105 Bosk\u0105, i kobietami. Jest to opowie\u015b\u0107 pe\u0142na symboliki, gdzie ka\u017cdy szczeg\u00f3\u0142 ma znaczenie. R\u00f3wnie\u017c dzisiaj, cisza i powaga Ko\u015bcio\u0142a, pomagaj\u0105 nam prze\u017cywa\u0107 modlitw\u0119 dog\u0142\u0119bniej, baczniej dostrzega\u0107 dar, kt\u00f3ry \u015bwi\u0119tujemy.<\/p>\n<p>Przed tym wielkim misterium, jeste\u015bmy wezwani &#8211; przede wszystkim &#8211; do spostrze\u017ce\u0144. Wiara chrze\u015bcija\u0144ska nie jest pe\u0142nym szacunku zwi\u0105zkiem z odleg\u0142ym i abstrakcyjnym Bogiem, kt\u00f3rego nie znamy, lecz zjednoczeniem z Osob\u0105, prawdziwym cz\u0142owiekiem, takim jak my, a jednocze\u015bnie prawdziwym Bogiem. &#8222;Niewidzialny&#8221; sta\u0142 si\u0119 cia\u0142em z naszego cia\u0142a i przyj\u0105\u0142 posta\u0107 cz\u0142owiecz\u0105 a\u017c do \u015bmierci na krzy\u017cu. By\u0142a to \u015bmier\u0107, kt\u00f3r\u0105 wszyscy przyj\u0119li jako wybawienie, \u015bmier\u0107 odkupie\u0144cz\u0105, \u015bmier\u0107, kt\u00f3ra daje \u017cycie. Ci, kt\u00f3rzy tam byli i Go widzieli, przekazali nam swoje \u015bwiadectwo, a jednocze\u015bnie, odkryli przed nami sens tej \u015bmierci.<\/p>\n<p>Jeste\u015bmy za to wdzi\u0119czni i czujemy si\u0119 umi\u0142owani. Poznajemy cen\u0119 mi\u0142o\u015bci: \u00abNikt nie ma wi\u0119kszej mi\u0142o\u015bci od tej, gdy kto\u015b \u017cycie swojej oddaje za przyjaci\u00f3\u0142 swoich\u00bb (J 15,13). Modlitwa chrze\u015bcija\u0144ska to nie tylko pro\u015bby, ale &#8211; przede wszystkim &#8211; podziw i wdzi\u0119czno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Jezus jest dla nas przyk\u0142adem do na\u015bladowania, a to znaczy, powiela\u0107 w nas jego postaw\u0119. Powinni\u015bmy by\u0107 osobami, kt\u00f3re kochaj\u0105 z oddaniem, i kt\u00f3re ufaj\u0105 Panu we wszystkich przeciwno\u015bciach.<\/p>\n<p>To kontrastuje z oboj\u0119tno\u015bci\u0105 naszego spo\u0142ecze\u0144stwa; dlatego, nasze \u015bwiadectwo powinno by\u0107 odwa\u017cniejsze ni\u017c kiedykolwiek, poniewa\u017c otrzymany dar jest dla wszystkich. Jak powiedzia\u0142 biskup Meliton z Sardes \u00abOn jest Tym, kt\u00f3ry nas wywi\u00f3d\u0142 z niewoli na wolno\u015b\u0107, z ciemno\u015bci do \u015bwiat\u0142a, ze \u015bmierci do \u017cycia. On jest Pasch\u0105 naszego zbawienia\u00bb.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tekst Ewangelii (J\u00a018,1\u201419,42):\u00a0To powiedziawszy Jezus wyszed\u0142 z uczniami swymi za potok Cedron. By\u0142 tam ogr\u00f3d, do kt\u00f3rego wszed\u0142 On i Jego uczniowie. Tak\u017ce i Judasz, kt\u00f3ry Go wyda\u0142, zna\u0142 to miejsce, bo Jezus i uczniowie Jego cz\u0119sto si\u0119 tam gromadzili. Judasz, otrzymawszy kohort\u0119 oraz stra\u017cnik\u00f3w od arcykap\u0142an\u00f3w i faryzeusz\u00f3w, przyby\u0142 tam z latarniami, pochodniami i broni\u0105. A Jezus wiedz\u0105c o wszystkim, co mia\u0142o na Niego przyj\u015b\u0107, wyszed\u0142 naprzeciw i rzek\u0142 do nich: \u00abKogo szukacie?\u00bb Odpowiedzieli Mu: \u00abJezusa z Nazaretu\u00bb. Rzek\u0142 do nich Jezus: \u00abJa jestem\u00bb. R\u00f3wnie\u017c i Judasz, kt\u00f3ry Go wyda\u0142, sta\u0142 mi\u0119dzy nimi. Skoro wi\u0119c rzek\u0142 do nich: \u00abJa jestem\u00bb, cofn\u0119li si\u0119 i upadli na ziemi\u0119. Powt\u00f3rnie ich zapyta\u0142: \u00abKogo szukacie?\u00bb Oni za\u015b powiedzieli: \u00abJezusa z Nazaretu\u00bb. Jezus odrzek\u0142: \u00abPowiedzia\u0142em wam, \u017ce Ja jestem. Je\u017celi wi\u0119c Mnie szukacie, pozw\u00f3lcie tym odej\u015b\u0107!\u00bb Sta\u0142o si\u0119 tak, aby si\u0119 wype\u0142ni\u0142o s\u0142owo, kt\u00f3re wypowiedzia\u0142: \u00abNie utraci\u0142em \u017cadnego z tych, kt\u00f3rych Mi da\u0142e\u015b\u00bb. W\u00f3wczas&hellip;<\/p>\n<p> <a class=\"more-link\" href=\"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=26578\">Czytaj dalej<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":{"0":"post-26578","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","6":"category-uncategorized"},"brizy_media":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26578","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=26578"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26578\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26579,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26578\/revisions\/26579"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=26578"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=26578"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=26578"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}