{"id":29696,"date":"2026-03-21T15:15:53","date_gmt":"2026-03-21T14:15:53","guid":{"rendered":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=29696"},"modified":"2026-03-21T15:15:53","modified_gmt":"2026-03-21T14:15:53","slug":"v-niedziela-wielkiego-postu-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=29696","title":{"rendered":"V Niedziela Wielkiego Postu"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tekst Ewangelii (J\u00a011,1-45):\u00a0By\u0142 pewien chory, \u0141azarz z Betanii, z miejscowo\u015bci Marii i jej siostry Marty. Maria za\u015b by\u0142a t\u0105, kt\u00f3ra nama\u015bci\u0142a Pana olejkiem i w\u0142osami swoimi otar\u0142a Jego nogi. Jej to brat \u0141azarz chorowa\u0142.<\/p>\n<p>Siostry zatem pos\u0142a\u0142y do Niego wiadomo\u015b\u0107: \u00abPanie, oto choruje ten, kt\u00f3rego Ty kochasz\u00bb. Jezus us\u0142yszawszy to rzek\u0142: \u00abChoroba ta nie zmierza ku \u015bmierci, ale ku chwale Bo\u017cej, aby dzi\u0119ki niej Syn Bo\u017cy zosta\u0142 otoczony chwa\u0142\u0105\u00bb. A Jezus mi\u0142owa\u0142 Mart\u0119 i jej siostr\u0119, i \u0141azarza. Mimo jednak \u017ce s\u0142ysza\u0142 o jego chorobie, zatrzyma\u0142 si\u0119 przez dwa dni w miejscu pobytu.<\/p>\n<p>Dopiero potem powiedzia\u0142 do swoich uczni\u00f3w: \u00abChod\u017amy zn\u00f3w do Judei!\u00bb Rzekli do Niego uczniowie: \u00abRabbi, dopiero co \u017bydzi usi\u0142owali Ci\u0119 ukamienowa\u0107 i zn\u00f3w tam idziesz?\u00bb Jezus im odpowiedzia\u0142: \u00abCzy\u017c dzie\u0144 nie liczy dwunastu godzin? Je\u017celi kto\u015b chodzi za dnia, nie potknie si\u0119, poniewa\u017c widzi \u015bwiat\u0142o tego \u015bwiata. Je\u017celi jednak kto\u015b chodzi w nocy, potknie si\u0119, poniewa\u017c brak mu \u015bwiat\u0142a\u00bb. To powiedzia\u0142, a nast\u0119pnie rzek\u0142 do nich: \u00ab\u0141azarz, przyjaciel nasz, zasn\u0105\u0142, lecz id\u0119, aby go obudzi\u0107\u00bb. Uczniowie rzekli do Niego: \u00abPanie, je\u017celi zasn\u0105\u0142, to wyzdrowieje\u00bb. Jezus jednak m\u00f3wi\u0142 o jego \u015bmierci, a im si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce m\u00f3wi o zwyczajnym \u015bnie. Wtedy Jezus powiedzia\u0142 im otwarcie: \u00ab\u0141azarz umar\u0142, ale raduj\u0119 si\u0119, \u017ce Mnie tam nie by\u0142o, ze wzgl\u0119du na was, aby\u015bcie uwierzyli. Lecz chod\u017amy do niego!\u00bb Na to Tomasz, zwany Didymos, rzek\u0142 do wsp\u00f3\u0142uczni\u00f3w: \u00abChod\u017amy tak\u017ce i my, aby razem z Nim umrze\u0107\u00bb.<\/p>\n<p>Kiedy Jezus tam przyby\u0142, zasta\u0142 \u0141azarza ju\u017c do czterech dni spoczywaj\u0105cego w grobie. A Betania by\u0142a oddalona od Jerozolimy oko\u0142o pi\u0119tnastu stadi\u00f3w i wielu \u017byd\u00f3w przyby\u0142o przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszy\u0107 po bracie. Kiedy za\u015b Marta dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce Jezus nadchodzi, wysz\u0142a Mu na spotkanie. Maria za\u015b siedzia\u0142a w domu. Marta rzek\u0142a do Jezusa: \u00abPanie, gdyby\u015b tu by\u0142, m\u00f3j brat by nie umar\u0142. Lecz i teraz wiem, \u017ce B\u00f3g da Ci wszystko, o cokolwiek by\u015b prosi\u0142 Boga\u00bb. Rzek\u0142 do niej Jezus: \u00abBrat tw\u00f3j zmartwychwstanie\u00bb. Rzek\u0142a Marta do Niego: \u00abWiem, \u017ce zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym\u00bb. Rzek\u0142 do niej Jezus: \u00abJa jestem zmartwychwstaniem i \u017cyciem. Kto we Mnie wierzy, cho\u0107by i umar\u0142, \u017cy\u0107 b\u0119dzie. Ka\u017cdy, kto \u017cyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?\u00bb Odpowiedzia\u0142a Mu: \u00abTak, Panie! Ja mocno wierz\u0119, \u017ce\u015b Ty jest Mesjasz, Syn Bo\u017cy, kt\u00f3ry mia\u0142 przyj\u015b\u0107 na \u015bwiat\u00bb.<\/p>\n<p>Gdy to powiedzia\u0142a, odesz\u0142a i przywo\u0142a\u0142a po kryjomu swoj\u0105 siostr\u0119, m\u00f3wi\u0105c: \u00abNauczyciel jest i wo\u0142a ci\u0119\u00bb. Skoro za\u015b tamta to us\u0142ysza\u0142a, wsta\u0142a szybko i uda\u0142a si\u0119 do Niego. Jezus za\u015b nie przyby\u0142 jeszcze do wsi, lecz by\u0142 wci\u0105\u017c w tym miejscu, gdzie Marta wysz\u0142a Mu na spotkanie. \u017bydzi, kt\u00f3rzy byli z ni\u0105 w domu i pocieszali j\u0105, widz\u0105c, \u017ce Maria szybko wsta\u0142a i wysz\u0142a, udali si\u0119 za ni\u0105, przekonani, \u017ce idzie do grobu, aby tam p\u0142aka\u0107. A gdy Maria przysz\u0142a do miejsca, gdzie by\u0142 Jezus, ujrzawszy Go upad\u0142a Mu do n\u00f3g i rzek\u0142a do Niego: \u00abPanie, gdyby\u015b tu by\u0142, m\u00f3j brat by nie umar\u0142\u00bb. Gdy wi\u0119c Jezus ujrza\u0142 jak p\u0142aka\u0142a ona i \u017bydzi, kt\u00f3rzy razem z ni\u0105 przyszli, wzruszy\u0142 si\u0119 w duchu, rozrzewni\u0142 i zapyta\u0142: \u00abGdzie\u015bcie go po\u0142o\u017cyli?\u00bb Odpowiedzieli Mu: \u00abPanie, chod\u017a i zobacz!\u00bb. Jezus zap\u0142aka\u0142. A \u017bydzi rzekli: \u00abOto jak go mi\u0142owa\u0142!\u00bb Niekt\u00f3rzy z nich powiedzieli: \u00abCzy Ten, kt\u00f3ry otworzy\u0142 oczy niewidomemu, nie m\u00f3g\u0142 sprawi\u0107, by on nie umar\u0142?\u00bb.<\/p>\n<p>A Jezus ponownie, okazuj\u0105c g\u0142\u0119bokie wzruszenie, przyszed\u0142 do grobu. By\u0142a to pieczara, a na niej spoczywa\u0142 kamie\u0144. Jezus rzek\u0142: \u00abUsu\u0144cie kamie\u0144!\u00bb Siostra zmar\u0142ego, Marta, rzek\u0142a do Niego: \u00abPanie, ju\u017c cuchnie. Le\u017cy bowiem od czterech dni w grobie\u00bb. Jezus rzek\u0142 do niej: \u00abCzy\u017c nie powiedzia\u0142em ci, \u017ce je\u015bli uwierzysz, ujrzysz chwa\u0142\u0119 Bo\u017c\u0105?\u00bb Usuni\u0119to wi\u0119c kamie\u0144. Jezus wzni\u00f3s\u0142 oczy do g\u00f3ry i rzek\u0142: \u00abOjcze, dzi\u0119kuj\u0119 Ci, \u017ce\u015b mnie wys\u0142ucha\u0142. Ja wiedzia\u0142em, \u017ce mnie zawsze wys\u0142uchujesz. Ale ze wzgl\u0119du na otaczaj\u0105cy Mnie lud to powiedzia\u0142em, aby uwierzyli, \u017ce\u015b Ty Mnie pos\u0142a\u0142\u00bb. To powiedziawszy zawo\u0142a\u0142 dono\u015bnym g\u0142osem: \u00ab\u0141azarzu, wyjd\u017a na zewn\u0105trz!\u00bb I wyszed\u0142 zmar\u0142y, maj\u0105c nogi i r\u0119ce powi\u0105zane opaskami, a twarz jego by\u0142a zawini\u0119ta chust\u0105. Rzek\u0142 do nich Jezus: \u00abRozwi\u0105\u017ccie go i pozw\u00f3lcie mu chodzi\u0107!\u00bb.<\/p>\n<p>Wielu wi\u0119c spo\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w przyby\u0142ych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokona\u0142, uwierzy\u0142o w Niego.<\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><strong>\u201e<span style=\"font-family: Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja jestem zmartwychwstaniem i \u017cyciem\u201d<\/span><\/span><\/strong><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzi\u015b Ko\u015bci\u00f3\u0142 staje u bram Wielkiego Tygodnia. Za kilka dni b\u0119dziemy obchodzi\u0107 najwa\u017cniejsze wydarzenie w historii: Jezus, B\u00f3g, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, wydaje si\u0119 na M\u0119k\u0119, aby przebaczy\u0107 grzechy wszystkich czas\u00f3w. Jednak ta ofiara Jego \u017cycia nie ko\u0144czy si\u0119 \u015bmierci\u0105. Przez Zmartwychwstanie Chrystus wprowadza nas w \u017cycie Bo\u017ce, czyni nas uczestnikami osobowej komunii z Tr\u00f3jc\u0105. A poniewa\u017c Jezus zmartwychwsta\u0142, my naprawd\u0119 jeste\u015bmy dzie\u0107mi Bo\u017cymi. Dzisiejsza Ewangelia wprowadza nas w to przez wskrzeszenie \u0141azarza.<br \/>\nZ pewno\u015bci\u0105 sytuacja tego fragmentu jest dramatyczna. \u0141azarz, bliski przyjaciel Jezusa, choruje i umiera. I chocia\u017c Pan jest tak poruszony, \u017ce \u201ezap\u0142aka\u0142\u201d (J 11,35), nie zapobieg\u0142 jego \u015bmierci. On, kt\u00f3ry dokona\u0142 ju\u017c tylu cud\u00f3w, nie ratuje swojego wielkiego przyjaciela.<\/p>\n<p>Ten paradoks ukazuje nam, jak dzia\u0142a B\u00f3g: On zawsze jest przy nas. Nawet gdy sprawy przybieraj\u0105 z\u0142y obr\u00f3t, Jezus p\u0142acze, poniewa\u017c nie jest oboj\u0119tny na nasze cierpienie, tak jak uczyni\u0142 wobec \u0141azarza.<\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, cierpienia mog\u0105 jeszcze bardziej zbli\u017cy\u0107 nas do Boga. \u015amier\u0107 \u0141azarza nie jest dla Jezusa czym\u015b mi\u0142ym, ale przyjmuje j\u0105, aby \u201eSyn Bo\u017cy zosta\u0142 przez ni\u0105 uwielbiony\u201d (J 11,4). I tak samo dzieje si\u0119 z nami. Bogu nie podoba si\u0119 widzie\u0107 nas cierpi\u0105cych, ale pos\u0142uguje si\u0119 naszymi trudno\u015bciami, aby da\u0107 nam swoje \u017cycie. Wyja\u015bnia to Ojciec \u015awi\u0119ty Leon XIV, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce \u201eto On opatruje nasze rany, to On troszczy si\u0119 o nas. W chwili mroku, nawet wbrew wszelkim oczywisto\u015bciom, B\u00f3g nie pozostawia nas samych; wr\u0119cz przeciwnie \u2013 w\u0142a\u015bnie w takich sytuacjach jeste\u015bmy bardziej ni\u017c kiedykolwiek wezwani do pok\u0142adania nadziei w blisko\u015bci Jego jako Zbawiciela, kt\u00f3ry nas nigdy nie opuszcza\u201d.<\/p>\n<p>To prawda, \u017ce jest w tym pewien wymiar tajemnicy, kt\u00f3rego nie do ko\u0144ca rozumiemy. Warto zwr\u00f3ci\u0107 wzrok ku Matce Bo\u017cej. \u017badna matka nie pragnie ani nie rozumie cierpienia swojego syna. A jednak Ona trwa\u0142a pod krzy\u017cem.<\/span><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tekst Ewangelii (J\u00a011,1-45):\u00a0By\u0142 pewien chory, \u0141azarz z Betanii, z miejscowo\u015bci Marii i jej siostry Marty. Maria za\u015b by\u0142a t\u0105, kt\u00f3ra nama\u015bci\u0142a Pana olejkiem i w\u0142osami swoimi otar\u0142a Jego nogi. Jej to brat \u0141azarz chorowa\u0142. Siostry zatem pos\u0142a\u0142y do Niego wiadomo\u015b\u0107: \u00abPanie, oto choruje ten, kt\u00f3rego Ty kochasz\u00bb. Jezus us\u0142yszawszy to rzek\u0142: \u00abChoroba ta nie zmierza ku \u015bmierci, ale ku chwale Bo\u017cej, aby dzi\u0119ki niej Syn Bo\u017cy zosta\u0142 otoczony chwa\u0142\u0105\u00bb. A Jezus mi\u0142owa\u0142 Mart\u0119 i jej siostr\u0119, i \u0141azarza. Mimo jednak \u017ce s\u0142ysza\u0142 o jego chorobie, zatrzyma\u0142 si\u0119 przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedzia\u0142 do swoich uczni\u00f3w: \u00abChod\u017amy zn\u00f3w do Judei!\u00bb Rzekli do Niego uczniowie: \u00abRabbi, dopiero co \u017bydzi usi\u0142owali Ci\u0119 ukamienowa\u0107 i zn\u00f3w tam idziesz?\u00bb Jezus im odpowiedzia\u0142: \u00abCzy\u017c dzie\u0144 nie liczy dwunastu godzin? Je\u017celi kto\u015b chodzi za dnia, nie potknie si\u0119, poniewa\u017c widzi \u015bwiat\u0142o tego \u015bwiata. Je\u017celi jednak kto\u015b chodzi w nocy, potknie si\u0119, poniewa\u017c brak&hellip;<\/p>\n<p> <a class=\"more-link\" href=\"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/?p=29696\">Czytaj dalej<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"class_list":{"0":"post-29696","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","6":"category-artykuly"},"brizy_media":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29696","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=29696"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29696\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29697,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29696\/revisions\/29697"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=29696"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=29696"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.franciszek-walcz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=29696"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}