Archiwa kategorii: Artykuły

Tekst Ewangelii (Mt 24, 37-44): W owym czasie Jezus rzekł do uczniów: «A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona.» «Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie». «Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie» Dzisiaj, «jak było za dni Noego»,…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Łk 23,35-43): A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym». Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie». Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król Żydowski». Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju». «To jest Król Żydowski» Dzisiaj, Ewangelia zaprasza nas do zwrócenia oczu na krzyż, gdzie Chrystus…

Czytaj dalej

Miesiąc listopad na pewno sprzyja pogłębionej refleksji eschatologicznej, czyli refleksji o rzeczach ostatecznych. Na początku miesiąca obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, a zaraz po niej, następnego dnia wspominamy wszystkich wiernych zmarłych. Przez cały miesiąc modlimy się za zmarłych, a w Liturgii Słowa tego miesiąca pojawiają się teksty biblijne dotyczące tej rzeczywistości, czyli końca świata, czy to z proroków jak w dzisiejszym pierwszym czytaniu, czy z Apokalipsy św. Jana, czy też zapowiedzi samego Chrystusa odnoszące się do końca czasów, do końca świata. Temat ten jest także przedmiotem naszych rozmów, czy medialnych newsów poszukujących sensacji. Od jakiegoś czasu domorośli prorocy zapowiadają np.ostateczny koniec świata lub inne sensacje. Rzeczywistość końca czasów, sądu ostatecznego, objawienia się Antychrysta, niezwykłych kataklizmów, w których Himalaje parują jak szklanka wody w ciągu sekundy jest także obecna w filmowej produkcji. Filmy takie jak; „Armagedon”, „The Day After”, „Apokalipsa” czy „Niebo się zapada” pobijają rekordy oglądalności i nabijają kasę twórcom. Na…

Czytaj dalej

Wyobraźmy sobie na przykład, że mamy lecieć do Stanów Zjednoczonych. Czy gdybyśmy nie ufali, że samolot wystartuje i wyląduje szczęśliwie, wsiedlibyśmy do niego? Albo inna sytuacja, stoimy przed decyzją: budować dom czy nie. Gdybyśmy nie wierzyli, że będziemy mogli w nowym domu zamieszkać, czy podjęlibyśmy się tego ogromnego trudu? Takich pytań można postawić oczywiście więcej. Dotyczą one generalnie wiary w to, że podejmowane przez nas czynności uda się doprowadzić do końca, zamierzony cel uda się osiągnąć. Bez tej wiary trudno jest angażować się w cokolwiek. Dzisiejsza liturgia słowa ukierunkowuje nasze myślenie na istotę chrześcijańskiej wiary, którą jest zmartwychwstanie i życie wieczne. Z Ewangelii dowiadujemy się, że nasz Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych, a wzruszający i pełen dramaturgii opis męczeńskiej śmierci siedmiu braci i ich matki uświadamia nam, że heroizm i poświęcenie życia słusznej sprawie mają sens, bo nagrodą jest wieczność spędzona z Bogiem. Wielu z nas przeżywało nieraz jakiś większy lub mniejszy kryzys. Ktoś utracił pracę i brakowało mu środków do…

Czytaj dalej

1 listopada Kościół obchodzi wielką i radosną uroczystość WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, czyli święto przyjaciół Boga. Są oni i naszymi przyjaciółmi i mogą nam pomagać. Prosimy ich o wstawiennictwo. Święci przypominają nam o celu naszej ziemskiej wędrówki: zaprzyjaźnić się z Bogiem i żyć z Nim w szczęściu na zawsze. W raju są nie tylko święci kanonizowani przez Kościół, ale także wiele nieznanych nam osób, które żyły po chrześcijańsku, w ukryciu i milczeniu. 1 i 2 Listopada to dni powiązane ze sobą, bo pokazują, że jesteśmy jedną wielką rodziną Bożą. Potrzebujemy siebie. Dla wierzącego granicą nie jest śmierć, ale chrzest. Ci, którzy umarli, żyją w Bogu i mogą wstawiać się za nami, a my możemy uciekać do ich orędownictwa lub słać duchowe dary na drugi brzeg życia. I tak dzieje się komunia między nami, żywotna wieź, którą określa tajemnica świętych obcowania. 2 listopada wspominamy tych, którzy jeszcze nie są świętymi, ale umarli z nadzieją, że Bóg przebaczy im winy…

Czytaj dalej

Żyjemy w świecie chorym na samotność. Zanikają więzi sąsiedzkie, więzy rodzinne, więzy środowiskowe. Jeszcze trzydzieści lat temu ludzie przed czterdziestym rokiem życia rzadko narzekali na samotność. Była ona marginesowym problemem. Dziś narzekają na nią dzieci, zwłaszcza te nieposiadające rodzeństwa. Narzeka młodzież, narzekają ludzi przed czterdziestką, a nawet przed trzydziestką. Granica doświadczania samotności obniżyła się w sposób niepokojący. Taka samotność ma wiele przyczyn. Zbyt wiele zajęć, duże tempo życia, brak czasu rodziców dla dzieci… Komputery, które pogrążają w samotności, mimo że stwarzają iluzję licznych spotkań na ekranach i w internetowej komunikacji z innymi. Powstają kluby samotnych, a jeśli ktoś w nich zawrze małżeństwo, jest nazywany zdrajcą środowiska… Kluby tylko pozornie usuwają samotność. Samotność jest obecna w małżeństwach, bo brak w nich duchowej więzi. Samotność jest obecna w rodzinach. Jest nawet obecna w środowiskach powstałych przy kościołach, czyli w grupach apostolskich różnego typu. To w takim świetle należy odczytać scenę z Ewangelii,…

Czytaj dalej

Warszawa, 28 października 2022 roku L.dz. 1118/CD/Bp/2022 APEL BISKUPA POLOWEGO do wiernych o wsparcie finansowe filmu o ks. gen. Stanisławie Brzósce, bohaterze powstania styczniowego W przyszłym roku, 2023, przypadnie 160. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego, które w okresie zaborów miało bardzo duże znaczenie dla budzenia świadomości narodowej i żywego patriotyzmu wśród Polaków. Powstanie zaangażowało w walkę̨ o niepodległość́ Ojczyzny różne warstwy społeczne, choć́ jednocześnie pochłonęło najwięcej ofiar i spowodowało najwięcej cierpień́. Wielu bohaterów Powstania Styczniowego weszło na trwałe do panteonu polskiej drogi ku wolności. Wśród nich jest kapłan, ks. Stanisław Brzóska, który dla wolności Ojczyzny poświęcił swoje życie. Po przyjęciu święceń jako niespełna 24-letni kapłan, rozpoczął on w 1858 r. pracę duszpasterską w Sokołowie Podlaskim. Już przed Powstaniem, a szczególnie po jego wybuchu, przejawiał wielką troskę̨ o Kościół i Polskę̨. Rząd Narodowy mianował go naczelnym kapelanem wojsk powstańczych w stopniu generała. W lutym 1863 r. brał udział w bitwie pod Siemiatyczami,…

Czytaj dalej

Po co się modlić za zmarłych, skoro ci z czyśćca pójdą i tak do nieba, a tym w piekle i tak nic nie pomoże? Pytanie sprytne, bo za pozornie prostym pytaniem, kryje się cały problem sensowności modlitwy za zmarłych. Kryje się niewiara w to, że możemy pomóc zmarłym, a nawet przeświadczenie, że oni mają swoje życie a my swoje. A może niektórzy myślą, że modlitwy za zmarłych to wymysł księży, którzy chcą zarobić na wypominkach czy mszach za dusze naszych krewnych? Teza sprytna, ale czy prawdziwa, czy tylko zaczepna? Przyjrzyjmy się problemowi głębiej. Wątpliwość co do sensowności modlitwy za zmarłych jest wnioskiem z dwóch słusznych stwierdzeń. Jedno mówi, że modlitwa nie pomaga duszom w piekle, drugie zaś, że ci, co są w czyśćcu i tak pójdą do nieba. Zajmijmy się najpierw stwierdzeniami, a później zobaczymy, czy wyciągnięty wniosek jest słuszny. Co do sensowności modlitwy za zmarłych znajdujących się w piekle, nie można…

Czytaj dalej

MODLITWA Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: „W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą:» Obroń mnie przed moim przeciwnikiem «. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie:» Chociaż Boga się nie boję ani się z ludźmi nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie «”. I Pan dodał: „Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?  Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18,1-8). Słynny starożytny chiński filozof Konfucjusz…

Czytaj dalej

10/318