Błogosławiona jesteś między niewiastami …

Błogosławiona jesteś między niewiastami …

Pełna pokory i prostoty jest posługa Maryi, bezpretensjonalna i naturalnie ludzka. Ona sama jest pełna pokory, bezpretensjonalna i naturalnie ludzka. Może dlatego właśnie tak bardo nas zaskakuje i szokuje Jej osoba? Bóg nie chce od nas nadzwyczajnych ofiar, darów, całopaleń. On obdarzył nas wzajemną życzliwością, serdecznością, dał człowiekowi człowieka, dał mu matkę, dał mu przyjaciół, a jakby tego wszystkiego było mało dał mu jeszcze i swojego Syna, Boga-Człowieka. Maryja umie przyjmować i umie dawać, rozumie, przyjmuje i daje w sposób naturalny i może również dlatego „błogosławiona jest między niewiastami.

Święta tuż, tuż. W naszych domach przygotowania idą pełną parą. My już też jesteśmy prawie gotowi. Bo już jutro będziemy celebrować największe święto jakim jest pojawienie się nowego życia. Bóg stanie się członkiem naszej rodziny ludzkiej. To odległe wydarzenie jakie miało miejsce w Betlejem wyryło w każdym z nas szczególny znak.

Od wczesnych lat naszego dzieciństwa te dni raczej przywołują na pamięć tylko dobre i ciepłe wspomnienia. Śnieg, szopka, odwiedziny najbliższej rodziny, smakołyki na stole i choinka, prezenty. Ale już dziś wiemy, że te wszystkie elementy są nic nie warte dopóki nie uwierzymy, że Bóg przychodzący w tym małym Człowieku jest w tym wszystkim najważniejszy. A to jest bardzo trudne.

Bo przecież jako ludzie materialni żyjący w tym świecie mamy przygotować miejsce dla Kogoś kogo tak naprawdę nie znamy fizycznie.Nie będziemy Go mogli dotknąć, przytulić, porozmawiać. A, żeby tego było mało, Bóg wybiera nas abyśmy przez swoją wiarę i życie dali odczuć innym ze Jezus jest Zbawicielem. Aby On przez nas dotykał, przytulał i rozmawiał.

Czy to możliwe? Jeśli kolejne święta spędzimy tylko przy stole, telewizorze i wśród najbliższych to nie jest możliwe. Potraktujmy narodziny Chrystusa tak jak traktują rodzice i najbliżsi pojawienie się nowego członka rodziny.  Znajdzmy czas aby pobyć przy tym dziecku, cieszyć się nim. To z pewnością będzie to pierwszy krok do tego, aby nauczyć się Go kochać i nauczyć się Jego obecności. Zafundujmy więc sobie w tym roku wyjątkowy prezent.Chrystusa, który niech stanie się naszym domownikiem Chrystusa i Jego obecność w naszym domu i w naszym życiu.

Dodaj komentarz