Archiwa kategorii: Artykuły

11 listopada przeżywamy kolejny raz Narodowe Święto Niepodległości – czyli dzień, który przypomina radosny czas odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny po długich latach niewoli i powinien rozbrzmiewać wielkim entuzjazmem.  Może to prozaiczny obraz i punkt wyjścia: Kiedy popatrzyłem na ilość flag wywieszonych na naszych domostwach , ulicach , urzędach. Doznałem jakiegoś zasmucenia, kiedy uświadomiłem sobie, że to, dzięki czemu żyjemy jako Polacy w wolnej Ojczyźnie: Patriotyzm, umiłowanie Ojczyzny, zdolność do poświęcenia dla niej – dzisiaj wydaje się ludzi nie pociąga. I jestem przekonany, że jest to ZADANIE dla nas wszystkich: dla rodziców, dla Kościoła, dla sprawujących władzę i środków społecznego przekazu – aby odbudować to, co stanowi  o tożsamości naszego narodu, aby odbudować miłość do Ojczyzny i zatroskanie o jej dobrą przyszłość. Zastanawiam się: w ilu sercach jest jeszcze taka miłość do Ojczyzny, jaką np. wyrażał w słowach i gestach Jan Paweł II? Myślę, że wszyscy pamiętamy ten obraz i może słowa: „Przybywam do Ojczyzny. Pierwszym słowem, wypowiedzianym w milczeniu i na klęczkach,…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Mt 23,1-12): Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy…

Czytaj dalej

XXVIII Niedziela okresu zwykłe Tekst Ewangelii (Mt 22,1-14): A Jezus znowu w przypowieściach mówił do nich: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!”. Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami.…

Czytaj dalej

7 X obchodzimy święto Matki Bożej Różańcowej, które papież św. Pius V ustanowił na pamiątkę odniesionego w dniu 7 października 1571 roku cudownego zwycięstwa chrześcijańskiej armii nad muzułmańską flotą pod Lepanto. Uświadamiamy sobie przy tym, że nasze życie przypomina różaniec. Jak nauczał Papież Leon XIII: tajemnice radosne są dla nas przykładami pokory, cierpliwości w pracy, dobroci względem bliźniego oraz sumiennego wykonania licznych obowiązków prywatnego życia. Tajemnice bolesne uczą nas cierpliwość w trudach i cierpieniach, a tajemnice chwalebne  odkrywają nam szczęśliwość, którą Bóg przygotował tym, którzy go miłują Dlaczego nazywamy Ją „różańcową”, skoro Ona za czasów swego ziemskiego życia różańca nie znała. Co więcej nie znała żadnej z tych modlitw, które my w różańcu odmawiamy. Może znała Ojcze nasz…, ale i tu nie wiadomo .Na pewno nigdy różańca nie odmawiała. Na co dzień jak każda Żydówka modliła się psalmami i tą najczęstszą, bo codzienną modlitwą Żydów zaczynającą się od słów: Szema Izrael… – Słuchaj Izraelu… Modlitwa…

Czytaj dalej

XXVI Niedziela okresu zwykłego Tekst Ewangelii (Mt 21,28-32): Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!” Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć. «Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Oto ojciec i właściciel winnicy prosi swych dwóch synów: «Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy» (Mt 21,29). Jeden mówi “tak”, i nie idzie. Drugi mówi “nie”, i idzie. Żaden z nich nie…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Mt 20,1-16): Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy!” A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!” Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali…

Czytaj dalej

XXIV Niedziela okresu zwykłego Tekst Ewangelii (Mt 18,21-35): Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał rozliczyć się ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: „Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa…

Czytaj dalej

Tekst Ewangelii (Mt 16,21-27): Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn…

Czytaj dalej

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”. A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Wtedy przykazał uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem (Mt 16,13–20). Naukowych książek o Chrystusie są miliony. Gdybyśmy przeczytali tysiące z nich i wydawałoby…

Czytaj dalej

26 sierpnia oddajemy cześć Matki Bożej Częstochowskiej. Nasze oczy i serca kierują się ku Jasnej Górze, gdzie Polacy od wieków doświadczają pomocy ze strony Maryi. Ten bliski związek Polaków z Jasną Górą i obecnością Maryi w dziejach naszej Ojczyzny podkreślił św. Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do naszego kraju w słowach: „Jasna Góra jest sanktuarium Narodu. Trzeba przykładać ucho do tego świętego Miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w Sercu Matki. Trzeba usłyszeć echo całego życia Narodu w Sercu jego Matki i Królowej”.  Papież nazwał wtedy Jasną Górę „polską Kaną”, bo tam właśnie przychodzimy, by po raz kolejny usłyszeć jak słudzy na weselu w Kanie Galilejskiej: Zróbcie wszystko, cokolwiek [Syn mój] wam powie (J 2, 5). Zapytajmy, jakie przesłanie przekazuje nam dzisiejsza Ewangelia? Słowo Boże prowadzi nas dzisiaj po raz kolejny do Kany Galilejskiej, gdzie obecna jest Maryja wraz z Jezusem. Ewangelista Jan zwraca nam uwagę na czujne oczy Matki Jezusa,…

Czytaj dalej

150/514