Zgoda na wolę Bożą
Dzisiejsza noc to pochyleniem się wraz z rodziną nazaretańską nad kołyską, w której leży Miłość. Każdy z nas powinien wejść do betlejemskiej groty nie tylko dlatego, że domaga się tego tradycja, ale przede wszystkim po to, aby otworzyć własne serce na moc Bożą. Dla Świętej Rodziny noc narodzin nie była pewnie wymarzoną nocą. Inaczej wyobrażali sobie przyjście na świat Jezusa. Zamiast w ciepłym, pełnym wygody domu Mesjasz urodził się w zwykłej grocie, pośród bydła i nieporządku. Może właśnie ta symbolika jest szczególnie ważna dla współczesnego człowieka. Jakże często nasze wyobrażenia i marzenia mijają się z rzeczywistością. Nierzadko stajemy przed faktem trudnej do przyjęcia woli Bożej. Tyle mamy planów i zamierzeń, a okazuje się, że Bóg chce inaczej. Cóż wtedy pozostaje? Postawa Maryi i Józefa jest wzorem postawy uległości. Stajnia betlejemska pokazuje, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach można realizować Boże plany. Istnieją jednak dwa warunki, aby noc betlejemska powtarzała się w…
Nie bójcie się wziąć Chrystusa
Zaledwie kilka dni dzieli nas od Uroczystości Bożego Narodzenia. W parafiach Roraty dobiegają końca, kościelni przygotowują choinki do do świątecznego wystroju kościołów. W domach mamy sprzątają i pomału przygotowują potrawy na Wigilijną Wieczerzę. Dzieci z zapałem robią ozdoby na świąteczną choinkę. W sklepach pojawiły się wanny z żywymi karpiami i panuje ogólnie szał przedświątecznych zakupów. Dorośli wysłali już świąteczne życzenia do krewnych i znajomych. W kuchennym kredensie czekają opłatki, którymi podzielimy się w wigilijny wieczór. W pawlaczu lub głęboko w szafie schowane są świąteczne prezenty . Jeszcze tylko kilka dni i !!!!!! Święta …. I jakoś nachalnie ciśnie się na usta nieprzyjemne i niewygodne pytanie: „I CO?!?!” Czy naprawdę tylko o to chodzi w tym całym przedświątecznym zamieszaniu i zaaferowaniu? Co roku przeżywamy te same nastroje, podniecenie, nerwowość, wzruszenia … „I CO?!?!” Czy naprawdę Boże Narodzenie to tylko tyle? Kiedy patrzymy na historię Izraela, na te kilka tysięcy lat Ludu…
Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść?
Na scenie dzisiejszej Ewangelii pojawia się postać Jana Chrzciciela. Jan w sposób bezkompromisowy piętnował romans Heroda Antypasa z bratową Herodiadą. W konsekwencji Herod kazał go uwięzić i później zamordować. Przebywając w więzieniu, Jan wysyła swoich uczniów do Jezusa z pytaniem, czy rzeczywiście jest Mesjaszem. Jan wcześniej rozpoznał Jezusa, widział Ducha Świętego zstępującego na Niego, wskazał Go uczniom jako oczekiwanego Mesjasza, sam w pokorze uznał się za niegodnego, by nosić Mu sandały… W więzieniu, w zewnętrznej nocy, w obliczu śmierci Jan doświadcza próby: ogarnia go mrok wewnętrzny, dręczą pokusy, wątpliwości, pytania, czy rzeczywiście Jezus jest Bogiem. Te wątpliwości świadczą, że każdy człowiek, nawet stojący najbliżej Boga, nie jest wolny od pokus. Każdy jest narażony na pokusy podważające sens trudu, zaangażowania, wiary… I może się nam nieraz wydawać, że życie duchowe to iluzja, miraż, złudzenia. Zwątpienia i pokusy rodzą się zazwyczaj, gdy poddajemy się własnym, ludzkim myślom i kalkulacjom. Czas wątpliwości, pokus…
Niepokalanie Poczęta – Matka Syna Bożego
Dzisiejsze święto jest upamiętnieniem dogmatu ogłoszonego przez papieża Piusa IX w dniu 8 grudnia 1854 roku , że Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia, na podstawie szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego — została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć”. Zgodnie z tym orzeczeniem Najświętsza Maryja Panna została poczęta w ciele swej matki w sposób cudowny, w łasce uświęcającej i od chwili swojego poczęcia została zachowana od wszelkiej zmazy i konsekwencji grzechu pierworodnego. Dokonało się to dzięki uprzedzającej łasce Wszechmogącego Boga, który dla Niej wybrał taki właśnie, niepokalany sposób poczęcia. Bóg mógł tego dokonać i dokonał, i nie ma w tym żadnej logicznej sprzeczności. Samo pojęcie „niepokalane poczęcie”, jako i kult Maryi Niepokalanej nie zostało wprowadzone przez papieża. Choć Pismo Święte nie mówi o Niepokalanym Poczęciu Maryi,…
Św. Andrzeja, Apostoła – Święto
Nasza codzienność miejscem spotkania z Chrystusem Przeżywamy dziś we wspólnocie Kościoła święto Św. Andrzeja Apostoła. Ewangelia ukazuje nam powołanie na apostołów dwóch braci: Andrzeja i Szymona, zwanego Piotrem oraz dwóch innych braci: Jakuba i Jana, synów Zebedeusza. Z początku św. Andrzej należał do grona uczniów Jana Chrzciciela, później jednak dołączył do grona naśladowców Chrystusa. Wg tradycji św. Andrzej głosił Ewangelię na terenach późniejszego Bizancjum, w Azji mniejszej i w Grecji, gdzie też poniósł śmierć męczeńską w mieście Patras, ukrzyżowany na krzyżu w kształcie litery „X”. Znak tez z czasem nazwano „krzyżem św. Andrzeja”. Dzisiejszy Patron otaczany jest wielką czcią również w Kościele Prawosławnym. Św. Andrzej zostaje powołany przez Chrystusa w zwyczajnych okolicznościach – podczas swojej pracy. Chrystus wkracza w jego i jego brata świat i powołuje ich, aby stali się rybakami ludzi. Widzimy więc, że Chrystus wzywa ludzi zajmujących się konkretnymi sprawami, mających określone zajęcia, obowiązki i zdolności. Dokonuje się…
O przeżywaniu Mszy świętej i Komunii świętej
W roku poświęconym tajemnicy Eucharystii warto u świętych szukać wzorów w jej przeżywaniu. Jedną z najpopularniejszych świętych jest siostra Faustyna. W Dzienniczku przekazała nam wiele swoich przeżyć związanych z Najświętszym Sakramentem. Przywołując wybrane fragmenty z jej Dzienniczka i korzystając z nich przed czy po Mszy Świętej, starajmy się o coraz głębsze przeżywanie WIELKIEJ TAJEMNICY NASZEJ WIARY, a przez to o nawiązywanie żywej relacji z naszym Panem i Odkupicielem Jezusem Chrystusem. Starajmy się w tym roku znaleźć czas na: – PRZYGOTOWANIE SIĘ do Eucharystii: odpowiednio wcześniejsze przychodzenie do kościoła, modlitwa przed Mszą Świętą, wyciszenie; – DZIĘKCZYNIENIE po Komunii Świętej, po Mszy Świętej: modlitwa dziękczynna, uwielbienie, adoracja, nawiedzenie Najświętszego Sakramentu. W praktykowaniu pobożności eucharystycznej niech pomocą dla nas będą: FRAGMENTY Z DZIENNICZKA ŚW. FAUSTYNY: 1. Najuroczystszą chwilą w życiu św. Faustyny było przyjmowanie Komunii św. Najuroczystsza chwila w życiu moim, to chwila, w której przyjmuję Komunię świętą. Do każdej Komunii świętej tęsknię…
XX Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie 08.12.2019
W II niedzielę Adwentu czyli 8 grudnia br. będzie obchodzony w Kościele w Polsce już po raz dwudziesty:Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie. Celem tego dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej czyli Białoruś, Litwa, Łotwa i Estonia, Ukraina, Rosja, Mołdawia, Armenia, Gruzja, Kazachstan, Tadżykistan, Kirgizja i Uzbekistan. Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie jest szczególnym dniem i wydarzeniem dla wielu Polaków. Jedni są rodzinnie czy historycznie związani z tamtymi terenami, inni solidaryzują się z tymi, którym przyszło żyć i tworzyć wspólnotę Kościoła katolickiego na Wschodzie. Aktualnie, Kościołowi za wschodnią granicą, służy ponad 200 kapłanów diecezjalnych, około 300 kapłanów zakonnych, 320 sióstr zakonnych i 20 braci zakonnych z Polski oraz osoby świeckie. Do biura Zespołu napływają pisemne prośby z diecezji, parafii oraz ze zgromadzeń zakonnych pracujących na Wschodzie. W roku 2019 (do 20.11) zostało już zrealizowanych 340 próśb, na kwotę…
02.11. Dzień Zaduszny
02.11. Dzień Zaduszny – Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Dwie perspektywy: przemijalność – wieczność W to dzisiejsze Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, wkraczamy w świat zmarłych, którzy odeszli od nas, którzy zmarli, których Bóg powołał do Siebie. I jakby na siłę pragniemy ożywić to co minęło. Wyrazem tego są nasze cmentarze, na których spoczywają nasi bliscy, które w te wspomnienie liturgiczne przepełnione są pękami barwnych kwiatów, jakże szkoda że często dla wygody już sztucznymi, i ogromne ilości różnorodnych co do kształtu i wielkości zniczy. Nasi zmarli nie pozostają nam dłużni, wkraczają w zabiegane przepełnione gwarem codzienności i pośpiechu nasze życie, ożywiając wspomnienia, które obudzone napełniają nas powagą, zadumą, zamyśleniem, refleksją i ciszą. Te wspomnienia Zmarłych prowadzą nas na groby naszych najbliższych, abyśmy tam beż zbędnych świadków, wzniosłych słów, przemądrzałych przemów mogli wyrazić swoją prostą wdzięczność, podziękowanie tym, których już nie ma pośród nas. W ciszy opadających jesiennych liści zmrożonych pierwszymi przymrozkami, w…
Za kogo się uważam?
„Boże dziękuję Ci, że nie jestem jak inni; oszuści, prostytutki, zdziercy, złodzieje, żebracy, nieudacznicy, lenie, nieroby, rozwodnicy. Poszczę, chodzę regularnie do kościoła, modlę się i daję jałmużnę …” Jestem sprawiedliwy i uczciwy, nikogo nie krzywdzę i nikomu nie szkodzę (naprawdę nikomu?), jestem prawie doskonały i … tak na dobrą sprawę … nie potrzebuję Panie Twojej pomocy i Twoja śmierć na krzyżu nic mi nie daje … Sam sobie radzę w życiu i sam potrafię się zbawić. Takie jest rozumowanie wielu spośród nas. Modlę się za grzeszników „szczególnie tych, którzy najbardziej potrzebują Miłosierdzia Bożego”, ale to nigdy nie jestem ja sam. To są zawsze „ci inni”. To oni są grzeszni, to oni się w życiu pogubili, to oni potrzebują miłosierdzia, to oni … oszuści, złodzieje, cudzołożnicy, zdziercy, pijacy, panny z dzieckiem, ladacznice, narkomani … to oni … A ja cóż mam sobie do zarzucenie? Najwyżej „paciorka nie odmówię”, albo „może czasami…
Tajemnicze pytanie
Jezus stawia pytanie: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” . Jest w nim zawarte ważne ostrzeżenie. Powrót Chrystusa w chwale będzie miał miejsce w głębokim kryzysie wiary, Zbawiciel nie będzie oczekiwany. Potwierdza to bardzo mocno Apokalipsa. Takie ustawienie powtórnego przyjścia Syna Człowieczego wzywa do modlitwy, abyśmy w chwili Jego zjawienia się należeli do tych, którzy wierzą w Niego, ufają Mu i na Niego czekają. Sekularyzacja zatacza coraz szersze kręgi. Ludzie nie wierzą ani w pierwsze, ani w powtórne przyjście Chrystusa. Ten proces w środowiskach Europy i Ameryki jest znakiem dla wierzących, by zatroszczyli się o umocnienie swej więzi z Jezusem. Mamy być świadkami wiary i oczekiwania powtórnego przyjścia Pana. Zastanawia kontekst, w jakim Jezus wypowiedział te słowa. Jest nim Jego wykład na temat skuteczności modlitwy prośby. Ona winna płynąć z serca do Boga, aby wybawił nas z niesprawiedliwych układów, które panują na świecie. Wspomniana w przypowieści modlitwa…