ARTYKUŁY

Za kilka dni będziemy obchodzić 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, która przypomni nam bohaterską postawę powstańców oraz ofiarną pomoc i wsparcie mieszkańców Stolicy. Głównym motywem podjęcia walki było dążenie do odzyskania niepodległości i wzięcie w swoje ręce odpowiedzialności za przyszłość narodu i państwa polskiego. 63 dni walki stały się powodem zdumienia dla wszystkich państw naszego kontynentu i głośnym krzykiem o wolność i niezależność, jaki rozległ się w okupowanej Europie. Wspominając tamten zryw sprzed 76 lat, oddajmy hołd wszystkim uczestnikom Powstania Warszawskiego, a także mieszkańcom stolicy, którzy wspierali żołnierzy walczących o godność, dobro i sprawiedliwość. Pragnę zachęcić wszystkich do modlitwy w intencji poległych i zmarłych Powstańców Warszawskich oraz mieszkańców Warszawy. W katedrze polowej 31 sierpnia br., o godz. 18.00 odprawię Mszę św., w rygorze obowiązujących zasad sanitarnych. Na stronie internetowej Ordynariatu Polowego będzie przeprowadzona transmisja on line. Zapraszam do łączności duchowej oraz indywidualnej i rodzinnej modlitwy. Księży kapelanów zobowiązuję, aby 1…

Czytaj dalej

Jezus Chrystus bardzo często w swoim nauczaniu odwoływał się do obrazu Królestwa Bożego. Precyzyjne określenie, czym jest Królestwo jest rzeczą trudną. Dlatego Jezus odwołuje się do porównań obrazujących i przybliżających prawdę oraz wartość Królestwa Bożego. W codziennym życiu ziemskim, by zyskać coś małoznaczącego, przemijającego potrafimy bardzo dobrze organizować swój czas i robić wiele zabiegów. Troska o pozyskiwanie Królestwa Bożego nie jest naznaczona z naszej strony już  taką wielką aktywnością. To co bezsprzecznie jest cenniejsze przegrywa z tym, co ma małą wartość. Wspólną cechą charakterystyczną dla Królestwa, o którym wspomina Jezus w obrazach jest wielki dynamizm. Wartość Królestwa zostaje odkryta jeśli w nas jest pasja poszukiwacza. Chodzi o to, aby szukać, iść, działać, kopać, wybierać, sprzedawać, coś poświęcać, angażować się. Królestwo nie jest „produktem” gotowym, czymś co otrzymuje się darmo – bo jak sądzimy – bez własnego zaangażowania nam się należy. Kto siedzi w fotelu i myśli, że Królestwo Boże samo przyjdzie,…

Czytaj dalej

PRZESŁANIE BISKUPA POLOWEGO WOJSKA POLSKIEGO JÓZEFA GUZDKA Z OKAZJI 76. ROCZNICY WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO   Za kilka dni będziemy obchodzić 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, która przypomni nam bohaterską postawę powstańców oraz ofiarną pomoc i wsparcie mieszkańców Stolicy. Głównym motywem podjęcia walki było dążenie do odzyskania niepodległości i wzięcie w swoje ręce odpowiedzialności za przyszłość narodu i państwa polskiego. 63 dni walki stały się powodem zdumienia dla wszystkich państw naszego kontynentu i głośnym krzykiem o wolność i niezależność, jaki rozległ się w okupowanej Europie. Wspominając tamten zryw sprzed 76 lat, oddajmy hołd wszystkim uczestnikom Powstania Warszawskiego, a także mieszkańcom stolicy, którzy wspierali żołnierzy walczących o godność, dobro i sprawiedliwość. Pragnę zachęcić wszystkich do modlitwy w intencji poległych i zmarłych Powstańców Warszawskich oraz mieszkańców Warszawy. W katedrze polowej 31 sierpnia br., o godz. 18.00 odprawię Mszę św., w rygorze obowiązujących zasad sanitarnych. Na stronie internetowej Ordynariatu Polowego będzie przeprowadzona transmisja on…

Czytaj dalej

Obrazy z przypowieści Jezusa dziś mogą się wydawać egzotyczne , ale rzeczywistość w nich opisywana dopiero dziś staje się prawdziwie aktualna Jezus nie chciał wszystkiego mówić wprost, tylko sprowokować słuchaczy do myślenia. Jedynie apostołom dał pewne wskazówki, by pokazać kierunek interpretacji. Wszystkie przypowieści odnoszą się do królestwa Bożego, do rzeczywistości, którą zapoczątkował Jezus, by stworzyć warunki do wypełnienia swego dzieła. Ponieważ jednak dzieło to już napotykało na przeszkody ze strony faryzeuszów i przywódców religijnych, trzeba było pewne treści przedstawić w postaci zakrytych symboli, by nie dawać pretekstu do doraźnych ataków. Treści te miały dopiero z czasem dojrzeć i wydać owoce w słuchaczach, którzy zrozumieją ich sens. A sens ten jest bardzo odległy od naszych doświadczeń i mentalności. Jezus chce nam uświadomić, że nieraz trzeba dużo cierpliwości, by właściwie ocenić człowieka i owoce jego życia. Pochopne sądy wyrządzają więcej szkody niż pożytku. Zamiast zajmować się brakami wiary u innych, tropić nadużycia…

Czytaj dalej

Zdewaluowało się słowo w dzisiejszym świecie. Cieknie one zewsząd w nadmiarze i topi nas swoją pustką i bezsensem.  Bezsensowne i okrągłe mowy polityków, jałowe dyskusje, które do niczego nie prowadzą, wszechobecna i arogancka reklama, hałaśliwa muzyka … wszystko to powoduje, że nasz słuch tępieje, ze wyłączamy się i nie słuchamy co się do nas mówi. Widoczne to jest w rozmowach między ludźmi, ktoś coś mówi, a jego słuchacz bezwiednie kiwa głową i beznamiętnie powtarza: „no, no, tak, oczywiście” zupełnie nie zwracając uwagi na to co inny do niego mówi. Jesteśmy zmęczeni hałasem, strumieniami lejącego się zewsząd słowa, które nie niesie ze sobą żadnych istotnych treści. I aby się przed tym bronić zamykamy uszy. Niby słuchamy, ale nie słyszymy, czasami słuchamy i słyszymy, ale nie rozumiemy, a nawet kiedy rozumiemy to niejednokrotnie nie akceptujemy tego co słyszymy. Pojawia się jakaś wielostopniowa i wielopoziomowa głuchota. Słuchając i słysząc, rozumiejąc i nawet czasami…

Czytaj dalej

13 lipca to ważna data dla wszystkich czcicieli Matki Bożej Fatimskiej. Tego dnia wspominamy bowiem kolejną rocznicę trzeciego Objawienia Matki Bożej w Cova de Iriera. Fatimska Pani za pośrednictwem siostry Łucji przekazała nam, że przyszłe losy świata są uzależnione od postawy ludzi. Dokładną treść tej tajemnicy poznaliśmy dopiero w czerwcu 2000 roku, kiedy to podczas Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa, ujawnił ją papież Jan Paweł II. W objawieniach fatimskich Matka Boża przypomina nam o tych zapomnianych wartościach, o tej przyszłości człowieka w Bogu, w której mamy czynny i odpowiedzialny udział – napisał + Abp Tarcisio Bertone. Te obietnice nie przeminęły i nie przemijają. To jest apel skierowany do każdego z nas i dzisiaj Matka Boża mówi do mnie i do Ciebie : Przyszłam upomnieć ludzi aby odmienili swoje życie…. Pokutujcie i nawracajcie się. Módlcie się , módlcie się wiele. Odmawiajcie codziennie różaniec. Czyńcie ofiary za grzeszników. Pomóżcie zwyciężyć Memu Niepokalanemu Sercu. „Wezwanie…

Czytaj dalej

Jezus mówi nam „Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem” (Mt 25,29). Jaka to piękna i ważna zachęta! I jak aktualna w naszych czasach, gdy tyle na świecie przemocy i terroryzmu, tyle nadętości i pychy. Spotykamy się z tym codziennie na ulicy, na szpaltach gazet i w filmach. I jak tu mówić o łagodności i pokorze? Jak tu mówić o delikatności, o wyrozumiałości? A jednak trzeba, bo wśród nas są także objawy przemocy i pychy. Widocznie Jezusowi bardzo zależało na tym, abyśmy byli łagodni i pokorni. Przecież powiedział: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem”. Poświęcimy zatem to rozważanie potrzebie łagodności i pokory w naszym życiu. 1. Potrzeba łagodności W historii ludzkości byli myśliciele i politycy, którzy głosili pochwałę gwałtu. Nie warto nawet wspominać ich nazwisk. Uważali oni, że łagodność to cecha ludzi słabych. Jeszcze dzisiaj są na świecie państwa totalitarne, w których stosuje…

Czytaj dalej

Po dwóch tysiącach lat orędzie Jezusa nie straciło nic na swojej jednoznaczności: jeśli ktoś chce do Niego należeć, być Jego uczniem, musi się zaprzeć samego siebie i — tak jak On — dźwigać swój krzyż. Trudno nam dostrzec w tych słowach dobrą nowinę… To raczej przerażająca nowina! Wydaje się nam, że dobrze znamy Jezusa. Wiele o Nim słyszeliśmy. Jesteśmy dogłębnie wzruszeni, gdy wyobrażamy sobie, jak z miłością pochyla się nad człowiekiem. Podziwiamy Jego wolność, odwagę i konsekwencję. Sami chcielibyśmy tak żyć i postępować. Wiemy jednak też, że Jezus został ukrzyżowany i że w tym momencie opuścili Go uczniowie, bo wydawało im się, że ich Mistrz poniósł sromotną klęskę. Ale Jezus stawia sprawę jasno: kto chce należeć do Niego, musi pójść tą samą drogą co On. Taka perspektywa nas przeraża, bo kto bierze na swoje ramiona krzyż, zajdzie niechybnie na miejsce straceń. Zapominamy jednak o jeszcze jednym zdaniu Jezusa; obiecał przecież,…

Czytaj dalej

Dzień po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa oddajemy cześć Niepokalanemu Sercu Maryi. Jej Serce jest nierozerwalnie złączone z Serce Chrystusa, ponieważ Maryja jest obecna od samego początku w zbawczej misji swojego Syna, od wcielenia aż do Jego śmierci, zmartwychwstania i zesłania Ducha Świętego.  Cześć dla Niepokalanego Serca Maryi rozpowszechniła się bardzo po Jej objawieniach w Fatimie w roku 1917, kiedy Maryja wzywała do zadośćuczynienia Jej Niepokalanemu Sercu za zniewagi, jakie wyrządzają ludzie poprzez swoje grzechy. Wzywała do modlitwy i pokuty za grzeszników.  Maryja jako najlepsza z matek zawsze jest zatroskana o każde swoje dziecko zwłaszcza o to, które zagubiło się w swoim życiu. Słyszymy o tym w dzisiejszej Ewangelii, jak podczas pielgrzymki do Jerozolimy Maryja i Józef zgubili Jezusa. „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Podobnie jak Jezusa, Maryja z bólem serca szuka każdego z nas, kiedy zagubimy się w naszym…

Czytaj dalej

W czasach Jezusa trąd był nieuleczalną, odrażającą chorobą skóry. W takim przypadku Biblia nakazywała kwarantannę i oddzielenie chorego od społeczeństwa. Trędowaci byli więc izolowani, a większość zdrowych unikała jakiegokolwiek kontaktu z nimi (Kpł 13, 1-46). Wielu żydowskich nauczycieli uważało przy tym, że ludzie ci zostali dotknięci trądem w wyniku popełnionych grzechów. Zachodzi pewna analogia pomiędzy trądem a grzechem, gdyż ten ostatni także w pewien sposób izoluje człowieka od społeczeństwa, naraża go na odrzucenie, potępienie i w konsekwencji prowadzi do śmierci. Trądem grzechu, który pokrywa naszą duszę, może być nasz sposób myślenia, konsumpcyjne nastawienie do życia, zabieganie o to, aby było ono lekkie i przyjemne, szukanie własnej woli, a nie woli Bożej, ciągłe zapominanie o Bogu, odrzucanie nauki Kościoła i przykazań Bożych. Jezus Chrystus przyszedł, aby głosić Dobrą Nowinę, aby uzdrawiać chorych, wyzwalać z niewoli grzechu i w ten sposób objawiać Boga, który z miłością szuka tego, co zginęło. Do każdego…

Czytaj dalej

20/444