Archiwa kategorii: Uncategorized

W kalendarzu liturgicznym, a konkretnie 6 sierpnia, jest przewidziane święto Przemienienia Pańskiego. I gdy w tym dniu uczestniczymy we mszy św., to słyszymy ewangeliczny opis wydarzeń, które rozegrały się na górze Tabor. I taka treść ewangelicznej perykopy, wybranej na 6 sierpnia, jest dla nas całkowicie zrozumiała. Skoro bowiem w tym dniu w kalendarzu liturgicznym obchodzone jest święto Przemienienia Pańskiego, to oczywiste jest, że czytania mszalne, a w szczególności fragment Ewangelii, z wydarzeniami z góry Tabor muszą być powiązane. Ale dlaczego każdego roku w drugą niedzielę Wielkiego Postu – i nie ma tu żadnego znaczenia, czy jest to akurat tzw. Rok A, czy Rok B, czy Rok C – czytany jest fragment Ewangelii opowiadający o Przemienieniu Pańskim? Odpowiedź jest prosta: Wielki Post ma być czasem naszej przemiany. I właśnie każdego roku, dokładnie w drugą niedzielę Wielkiego Postu , ta prawda jest nam przypominana. Ale na czym – ktoś mógłby np. w…

Czytaj dalej

Komunikat na II Niedzielę Wielkiego Postu „Ad Gentes” 13 III 2022 r. Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami Wieczernik szkołą braterstwa misyjnego Bracia i siostry! W II niedzielę Wielkiego Postu Kościół w Polsce przeżywa Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. W tym roku obchodzimy go pod hasłem „Wieczernik szkołą braterstwa misyjnego”. Pielgrzymujemy duchowo do Wieczernika w Jerozolimie, tu bowiem Chrystus zgromadził swych uczniów przed swą męką i ustanowił sakrament kapłaństwa i Eucharystii. W murach Wieczernika wybrzmiało Jego przykazanie miłości: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 34-35). Tutaj też Pan, po swoim zmartwychwstaniu, ofiarował młodemu Kościołowi sakrament pokuty i pojednania. Z Wieczernika wyszli pełnić swą misję, napełnieni Duchem Świętym, Apostołowie. Wieczernik jest szkołą miłości braterskiej, bezinteresownej, czystej, zdolnej do zapominania o…

Czytaj dalej

Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają (Łk 6, 27-28). Wiele na kartach Pisma Świętego zostało powiedziane na temat miłości. Są to teksty ukazujące nam miłość Boga do człowieka, ale również takie, które mają pomóc człowiekowi naprawdę miłować, naprawdę kochać i Boga, i bliźniego. I dzisiejszej niedzieli słyszymy bardzo trudny tekst dotykający zagadnienia miłości nieprzyjaciół. Co kryje się za tym stwierdzeniem: miłość nieprzyjaciół? Bardzo łatwo jest nam miłować osoby względem nas życzliwe, takie, z którymi dobrze się dogadujemy, osoby, w których towarzystwie czujemy się bezpiecznie. O wiele trudniej nam miłować tych, którzy nie są dla nas zbyt życzliwi, z którymi jesteśmy skłóceni, którzy – mówiąc językiem dzisiejszej Ewangelii – są naszymi nieprzyjaciółmi. W dzisiejszych czasach widzimy niejednokrotnie i sami tego doświadczamy, jak ludzie, którzy pracują ze sobą, nieraz spotykają się tylko dlatego,…

Czytaj dalej

Polacy po 1. i 17. września 1939 r. stawiali sobie dwa pytania – czy możemy zgodzić się na klęskę i czy możemy pogodzić się z tym, że Polska znowu zostanie wykreślona z map politycznych Europy, podobnie jak to było przez 123 lata między rokiem 1795 a 1918. Odpowiedź brzmiała krótko: NIE. „Nie”, dlatego, że to słowo w kluczowych sytuacjach dla dziejów Polski jest wpisane w nasz kulturowy kształt – „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy…” i słowa Józefa Piłsudskiego: „Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach, to klęska”. Odpowiedź : NIE – nie budziła wówczas wątpliwości, ponieważ społeczeństwo wyrastało z tradycji powstańców styczniowych, uczestników zmagań o niepodległość z 1918 r.; odwoływało się do etosu polskiej inteligencji, duchowieństwa katolickiego i nowego patriotycznie ukształtowanego Pokolenia Kolumbów. – Jeżeli było takie społeczeństwo, to mimo tragedii września 1939 r. i wszystkich jego następstw, dominowała nadzieja . 14 lutego…

Czytaj dalej

Herb biskupa Wiesława Lechowicza nawiązuje do jego biskupiego zawołania „In finem diligere” – „Do końca umiłować”. Słowa te są nawiązaniem do Ewangelii św. Jana, w której jest mowa o Jezusie, który „umiłowawszy swoich do końca ich umiłował” (J 13,1). Stanowią one wprowadzenie do opisu Ostatniej Wieczerzy, podczas której Jezus dał przykład miłości poprzez umycie nóg apostołom, a następnie ustanowienie Eucharystii. Jezus jest przykładem, że miłować do końca oznacza miłość do końca życia i zarazem miłość całkowitą – z całego serca, ze wszystkich sił, niepodzielną, nieodwołalną i wierną. Dlatego tarcza herbowa, trójdzielna w słup, posiada kształt serca, będącego symbolem miłości. Za tarczą herbową znajduje się krzyż, który niejako przenika „serce”. Kolor krzyża pokrywa się z barwą pola centralnego herbu. Jest to kolor złoty, czyli nawiązujący do królewskiej godności i boskiej natury Jezusa. W centralne pole wpisana jest figura Jezusa – Dobrego Pasterza. To jeden z najstarszych i najpopularniejszych we wczesnym chrześcijaństwie…

Czytaj dalej

Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa? Wtedy rzekł do nich: Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum. I dodał: Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się…

Czytaj dalej

120/217