Archiwa kategorii: Artykuły

Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: «Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę» (Mk 7, 31-37). Zmysły odgrywają w życiu człowieka bardzo ważną rolę. Poprzez zmysły odbieramy bodźce zewnętrzne i analizujemy je. Dzięki nim umysł człowieka tworzy obraz otaczającej go rzeczywistości, który z kolei ma zasadniczy wpływ na kształtowanie osobowości. Tradycyjnie wyróżnia się pięć zmysłów: wzrok, słuch, dotyk, węch i smak. Wśród zmysłów największą…

Czytaj dalej

Dzisiaj, Słowo Boże pomaga nam odróżnić Przykazania Boże, które stoją ponad ludzkimi zwyczajami. Rzeczywiście wraz z upływem czasu łatwo jest wypaczyć ewangeliczne przesłanie i, zdając lub nie zdając sobie sprawy, zastępować Przykazania lub zdusić je przesadną drobiazgowością: «I [gdy wrócą] z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych [zwyczajów], które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych….» (Mk 7,4). To dlatego prości ludzie, kierując się zdrowym rozsądkiem, nie zwracali uwagi na doktorów Prawa ani na faryzeuszy, którzy przedkładali ludzkie spekulacje nad Słowo Boże. Jezus używa tutaj profetycznej wizji Izajasza wobec hipokrytów religijnych: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie.» (Mk 7,6). Kiedy kilka lat temu Jan Paweł II prosił o przebaczenie w imieniu Kościoła za wszystkie krzywdy, jakie wyrządzili jego synowie w historii, uzasadnił «oddaliliśmy się od Ewangelii».…

Czytaj dalej

Jezus, widząc, jak pięć tysięcy Jego słuchaczy odwraca się do Niego plecami, pyta Dwunastu: „Czy i wy chcecie odejść?”. Piotr w imieniu wszystkich odpowiada celnie: „Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”. Piotr już wiedział, że nikt z ludzi nie ma słowa życia. Wysłuchał uważnie twardej mowy Jezusa i obserwował, jak odpływają od Mistrza tysiące. Został dlatego, że wiedział, iż Mistrz posiada słowa życia. Wiedział, że może wskrzesić, a inni tej mocy nie posiadają. Słowo życia zatrzymało Apostołów przy Chrystusie. Zaryzykowali i wygrali. Dziś mają udział w tym życiu. Jedynie Judasz poszedł do sług śmierci po trzydzieści srebrników i wyżej postawił monety niż słowo życia. Należy się zatrzymać nad tą decyzją Apostołów. Trzeba też rozważyć, jaka jest różnica między słowem życia a pieniędzmi. Dziś tak wielu wybiera źle. Wolą mieć pieniądze. To fatalny błąd, za który można zapłacić wiecznym szczęściem. Piotr kilkakrotnie w Ewangelii wypowiada słowa wyjątkowo mądre. Mówił…

Czytaj dalej

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ukazuje nam prawdę wiary, według której Matka Najświętsza została wzięta do nieba z duszą i ciałem. Przeświadczenie o tym, że ciało Matki Bożej nie mogło podlegać rozkładowi, tak jak ma to miejsce w przypadku wszystkich innych ludzi, podległych skutkom grzechu pierworodnego, wyrażone zostało w ciągu historii Kościoła w wielu świadectwach, wzmiankach i śladach. Prawda ta przez długi czas wyznawana w sercach chrześcijan, została ogłoszona w formie dogmatu w 1950 roku. Jakie przesłanie dla nas dzisiaj ma ten dogmat wiary? Jakie przesłanie kierowane jest dzisiaj do naszych serc, do naszych rodzin, do naszego życia? Pierwsze czytanie  przenosi nas do scenerii pełnej dramatyzmu i niebezpieczeństwa. W centrum uwagi znajduje się Niewiasta obleczona w słońce z księżycem pod Jej stopami. Drugą postacią jest smok, który czyha na mające narodzić się z Niewiasty Dziecko – Syna. Ta biblijna scena pokazuje nam odwieczna walkę dobra ze złem. Walkę, która odbywa się w życiu każdego człowieka, w świecie, w…

Czytaj dalej

W czasie wojny domowej w Hiszpanii jeden z żołnierzy został ciężko ranny. Po przewiezieniu do szpitala miał szansę powrócić do zdrowia pod warunkiem, że będzie przyjmował pokarmy, Pielęgniarki i siostry zakonne robiły wszystko, aby zachęcić go do tego. Jednak wysiłki te spełzły na niczym. Ranny żołnierz nadal odmawiał spożywania posiłków. Wtedy jeden z jego kolegów postanowił sprowadzić do szpitala jego ojca. Przybył do domu rannego i przedstawił rodzicom, jaki jest stan zdrowia ich syna. Ojciec przygotował się do drogi, a matka zawinęła kawałek domowego chleba i podała dla syna. Ranny żołnierz bardzo się ucieszył, widząc ojca, ale nadal nie chciał przyjmować pożywienia. Ojciec powiedział: „Synu oto jest chleb, który upiekła twoja matka”. Chłopiec się ożywił: „ O chleb upieczony przez moją matkę. Daj mi trochę”. Od tego momentu zaczął przyjmować pokarmy. W krótkim czasie odzyskał pełnię zdrowia. Ten chleb był czymś więcej niż tylko pokarmem dla ciała. W tym chlebie…

Czytaj dalej

Według oficjalnych raportów przygotowanych przez Patrick’a Viveret dla ONZ potrzebujemy rocznie 6 miliardów dolarów aby zapewnić edukację wszystkim dzieciom na świecie, które do szkoły nie chodzą. Jednocześnie według tych samych statystyk w Stanach Zjednoczonych i Europie 12 miliardów dolarów rocznie wydawane jest na perfumy. Około 1 miliarda ludzi (1/6 populacji świata) weszło w 21 wiek nie umiejąc czytać i pisać. Świat potrzebuje 13 miliardów dolarów rocznie, aby nakarmić wszystkich głodnych i umierających z głodu. W tym samym czasie 25 miliardów dolarów rocznie wydawane jest w USA i Europie na pożywienie dla piesków i kotków. Na całym świecie są to sumy wielokrotnie większe. Znaczy to, że bogaci Chrześcijanie w USA i w Europie wydają rocznie prawie dwa razy więcej na pożywienie dla swoich czworonożnych pupili niż potrzebne jest na wyżywienie wszystkich umierających z głodu. A codziennie w samej tylko Afryce umiera z głodu, biedy i niedożywienia 30 tysięcy dzieci poniżej piątego…

Czytaj dalej

W wielu miejscach w Ewangelii mamy zanotowane podobne sceny, wyboru i posłania Apostołów czy rozesłania uczniów. Ciekawym jest, że wraz z przykazaniem głoszenia bliskości Królestwa Bożego Chrystus udziela posłanym pewnych darów, charyzmatów, władzy uzdrawiania. Ciekawym jest też fakt, że we wszystkich takich wypadkach wraz z nakazem głoszenia Słowa Bożego związana jest władza i przykazanie, a nawet nakaz wyrzucania złych duchów, uzdrawiania, leczenia, czynienia dobra, czyli nakaz pełnienia niejako dzieł charytatywnych. To jest na pewno jakiś program duszpasterski dla całego Kościoła. I tak było w historii, że głoszenie Słowa Bożego o zbliżającym się Królestwie Bożym było związane z działalnością charytatywną. Sądzę, że warto i dzisiaj o tym nie zapominać i to nie tylko w działalności Kościoła, jako całości, ale i w działalności Jego członków, Jego przedstawicieli. Jest też i inny szczegół warty zauważenia, a mianowicie, że wysyłając swoich uczniów Jezus, nakazuje im działać prostymi środkami, przestrzega przed bogactwem, przed pokładaniem zbytniej…

Czytaj dalej

W czasie wakacji przemierzamy rozmaite drogi. Jeździmy nad morze, w góry, zwiedzamy różnorakie miasta. Z pewnością niektórzy wyjeżdżają w bardziej odległe zakątki, za granicę swojego państwa. Ale taki czas – w dobie, gdy jesteśmy rozproszeni w różnych zakątkach świata – jest również doskonałą okazją do tego, by odwiedzić swoich najbliższych. I często tak się dzieje. Jedziemy w rodzinne strony. Spotykamy się z naszymi najbliższymi i z tymi, których doskonale znamy. Spotkania te są pełne radości, opowiadań, wspomnień o tym, co się wydarzyło. Jest to doskonała okazja, by pogłębić więzi rodzinne czy też odnowić relacje z tymi, których dawno już nie widzieliśmy. I w dzisiejszej Ewangelii słyszymy o wizycie Jezusa w Nazarecie, Jego rodzinnym mieście. Nie przybył On jednak w to miejsce po to, by odpocząć czy spotkać się z najbliższymi. Jezus przybył do Nazaretu, by tak jak w innych miejscowościach głosić królestwo Boże. Do tej pory głosił Ewangelię w miejscowościach znajdujących się wokół Jeziora Galilejskiego.…

Czytaj dalej

Święty Marek przedstawia tłum potrzebujących, gromadzący się wokół Jezusa , poszukujący pocieszenia i zdrowia. Do Jezusa przedarł się przez ten tłum człowiek o imieniu Jair, szef synagogi, by prosić o zdrowie dla swej córeczki. Nikt nie wie czy ten człowiek znał Jezusa tylko z widzenia, bo widywał go w synagodze i postanowił prosić go o pomoc, gdy znalazł się w beznadziei. Tak czy owak, Jezus wyczuł wiarę tego zatroskanego ojca i odpowiedział na jego prośbę; lecz kiedy kierował się do jego domu, dotarła wiadomość, że dziewczynka zmarła i nie miało sensu go już fatygować: «Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?» . Jezus zaś, zdając sobie sprawę z sytuacji, poprosił Jaira, aby nie poddał się atmosferze pesymizmu i rzekł do niego: «Nie bój się, wierz tylko!» . Jezus poprosił tego ojca o większą wiarę, wiarę zdolną wznieść się ponad wątpliwości i strach. A po przybyciu do domu Jaira Mesjasz przywrócił…

Czytaj dalej

Nieporozumienia w rodzinie, kłopot ze znalezieniem uczciwej i zapewniającej godziwe utrzymanie pracy, polityczne i ekonomiczne szwindle i kanty w kraju, europejskie i międzynarodowe konflikty i problemy; Ukraina i problemy emigracyjne, wzrost terroryzmu i zagrożenie ze strony fundamentalistów islamskich, niepewność jutra, co najmniej kontrowersyjne ideologie i eksperymenty socjologiczne, wzrost liczby zachorowań na raka, wzrastająca ilość wypadków samolotowych i drogowych, alarmistyczne wieści o nieodwracalnych i katastroficznych zmianach klimatycznych, ekscytujące i bardzo często jedynie sensacyjne doniesienia z Watykanu … i można by tę listę wydłużać w nieskończoność. Oglądanie TV i śledzenie portali internetowych przygnębia, frustruje, doprowadza do bezsilnej złości czy zniechęcenia a nawet depresji. Ludzie są widocznie coraz bardziej nerwowi i aroganccy …, a kto nie chce zwariować nie ogląda TV i nie czyta gazet. To wszystko prowadzi nieuchronnie do jednego i wcale nie przesadzonego stwierdzenie: ŻYJEMY W CZASACH BURZ. I jak Apostołowie w łodzi na jeziorze chcielibyśmy zawołać: „Boże, nic Cię to…

Czytaj dalej

280/514