Zaufanie to skarb
Trędowaty, który podszedł do Jezusa, odznaczał się wyjątkową inteligencją. Wiedział, że ma do czynienia z prorokiem, i wiedział także, że ów prorok dysponuje mocą Boga i dlatego może go uzdrowić. I wiedział również o tym, że doświadczenie, które go spotkało, zostało uwzględnione w planach opatrzności Boga. Bóg miał na uwadze jakieś jego dobro. Obok mocy Boga dostrzegł więc trędowaty także mądrość i prawdziwą miłość Bożą. Nie wątpił on w to, że Jezus może go uleczyć. Zastanawiał się tylko nad tym, czy zechce to uczynić. Czy jego pragnienie spotka się z pragnieniem Jezusa? Czy tym razem jego wola będzie wolą Boga? Podobała się Jezusowi prośba trędowatego i dlatego odpowiedział mu: „chcę”. Życzenie chorego zostało spełnione, ale Jezus natychmiast miał dwie prośby do uzdrowionego. Pierwsza dotyczyła dyskrecji: nie mów nic nikomu. Druga zaś dotyczyła przekazu informacji: pójdziesz do kapłana i jemu dokładnie opowiesz, kto, gdzie i kiedy uzdrowił cię z trądu. Taka była wola…
NAMASZCZENIE CHORYCH – SPOTKANIE OSOBY CHOREJ Z CHRYSTUSEM UZDRAWIAJĄCYM
Doświadczeniem każdej drogi jest spotkanie się z czymś nieoczekiwanym i niezaplanowanym. W naszym życiu też spotykamy takie zdarzenia, których chcielibyśmy uniknąć. Niestety, one zostały wpisane w naszą codzienność. Każdy z nas na drodze swojego życia doświadcza cierpienia i bólu spowodowanego chorobą. W doświadczeniu choroby człowiek spotyka się bezpośrednio ze złem i to nie w sposób abstrakcyjny, lecz bardzo konkretny. To zło dotyka go osobiście, on je przeżywa. W grę wchodzi tutaj nie tylko ciało, ale cały człowiek. Choroba przynosi ze sobą wstrząs całej równowagi istnienia człowieka. Dotychczasowe zdrowie zdawało się dawać równowagę i spokój. Choroba zabiera nam niezauważaną wcześniej wolność i zmusza do nowych relacji z otaczającym nas środowiskiem. Choroba to wydarzenie, w którym z całą ostrością wyłania się jeden z największych znaków zapytania naszego czasu — pytanie o sens wszystkiego, a w końcu pytanie o Boga. Przeżywanie choroby to nieustanne szukanie odpowiedzi na te pytania. Wynika to z faktu,…
Jezus lekarzem
Dzisiejsza Ewangelia zawiera opisy cudownych uzdrowień i wypędzeń złych duchów dokonanych przez Chrystusa w czasie Jego ziemskiej misji – uzdrowienie teściowej Szymona i innych ludzi dotkniętych rozmaitymi chorobami. Apostołowie i im współcześni wobec stojącego przed nimi problemu (choroby czy opętania) kierowali swe kroki ku Jezusowi: „zaraz powiedzieli Mu o niej; z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych”. Zdumiewa ich pewność i przekonanie o tym, że Jezus znajdzie właściwe rozwiązanie w tej trudnej sytuacji. Wspólnym mostem łączącym te wydarzenia jest osoba Jezusa Chrystusa, który zbawia całego człowieka, jego ciało i duszę. Rodzi się zatem pytanie: W jaki sposób dziś przyjść do Jezusa ze swoją chorobą cielesną czy duchową? Odpowiedź daje nam wiara: to właśnie sakramenty Kościoła są teraz kontynuacją dzieł Jezusa. Są one jakby mocami, które wychodzą z Jego ciała, aby nas leczyć z ran, grzechu i udzielać nowego życia. Przywołany wcześniej obraz symbolizuje boską…
Ofiarowanie Jezusa – Matki Bożej Gromnicznej
Nazwa obchodzonego 2 lutego święta wywodzi się od dwóch terminów greckich: Hypapante oraz Heorte tou Katharismou, co oznacza święto spotkania i oczyszczenia. Oba te święta były głęboko zakorzenione w tradycji Starego Testamentu. Święto Ofiarowania Pańskiego przypada czterdziestego dnia po Bożym Narodzeniu. Jest to pamiątka ofiarowania Pana Jezusa w świątyni jerozolimskiej i dokonania przez Matkę Bożą obrzędu oczyszczenia. W Polsce święto Ofiarowania Pana Jezusa ma nadal charakter wybitnie maryjny (do czasów posoborowej reformy Mszału w 1969 r. święto to nosiło nazwę „Oczyszczenia Maryi Panny” . Polacy widzą w Maryi Tę, która sprowadziła na ziemię niebiańskie Światło i która nas tym Światłem broni i osłania od wszelkiego zła. Dlatego często brano do ręki gromnice, zwłaszcza w niebezpieczeństwach wielkich klęsk i grożącej śmierci. Niegdyś wielkim wrogiem domów w Polsce były burze, a zwłaszcza pioruny, które zapalały i niszczyły domostwa, przeważnie wówczas drewniane. Właśnie od nich miała strzec domy świeca poświęcona w święto Ofiarowania Chrystusa. Zwykle była ona…
W DRODZE DO ŚWIĘTOŚCI…
We współczesnych nam czasach także wielu jest ludzi, którzy odrzucając Chrystusa, stawiają mu pytanie podszeptywane przez złego ducha: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku?. Pobudzeni wiarą nie możemy ulegać tej wielkiej fali antychrześcijańskich ideologii, które od wieków przetaczają się przez świat. Z wiarą i ufnością wsłuchajmy się w drugą część dzisiejszej Ewangelii, która ukazuje nam, jak Pan Jezus wypędza złego ducha. Bądźmy więc pewni, że Jezus, jak pisał do Tymoteusza św. Paweł: jest błogosławionym i jedynym Władcą, Królem królów i Panem panujących. Dlatego też nie lękajmy się pytać Chrystusa o to, czego od nas pragnie. Ale pytajmy nie po to, by w Niego wątpić, ale by prawdziwie poznać Jego wolę wobec naszego życia. Gdy już za sprawą Ducha Świętego dostąpimy tej łaski, starajmy się ze wszystkich sił wypełniać to, co proponuje nam Zbawiciel. Pamiętajmy, że On nie żąda od nas rzeczy niewykonalnych, nieosiągalnych. Prosi jedynie: pójdź za Mną i wypełniaj…
GŁOŚ UPOMNIENIE
Dosyć często szafuje się dzisiaj twierdzeniami: „Słowa pouczają, przykład pociąga”; „Świat nie potrzebuje nauczycieli, ale świadków”. Zawierają one sporo prawdy, zwłaszcza że nastąpiła dewaluacja słowa, a wielu płomiennych mówców okazało się zwykłymi zwodzicielami i kłamcami. Można się jednak obawiać, czy powyższe twierdzenia, mimo ładunku prawdy, nie stanowią dosyć wygodnego usprawiedliwienia dla braku postaw profetycznych, dla braku chrześcijańskiego świadectwa wobec świata. Statystyczny chrześcijanin nie podejmuje zbyt wielu wysiłków, aby dzielić Dobrą Nowinę z innymi, aby ją zwiastować, w jej imię napominać. Niejednokrotnie zresztą nawet w prostych rozmowach religijnych zdradza swoją nieporadność. Stąd też woli ich unikać albo prowadzi je z przymrużeniem oka lub żartobliwym uśmieszkiem. Powoływanie się na potrzebę przykładu i świadectwa postawy może być dyskretną próbą zakrycia niewydolności w dziedzinie słowa. Z kolei przykład, świadectwo postawy wcale nie wypełnia luki, która powstaje z braku słów. Nie są bowiem zjawiskami zbyt częstymi, a siła ich oddziaływania nie zawsze jest wielka. Dawno…
WYBÓR I POWOŁANIE
Powołanie Andrzeja i Jana, pierwszych uczniów i apostołów, było dość prozaiczne. Ich nauczyciel, Jan Chrzciciel, nie tylko przygotował ich na przyjście Mesjasza, ale wskazał im Jezusa i przekazał ich Zbawicielowi. Pozostali przy nim na zawsze. Równie proste było powołanie Piotra oraz innych apostołów. Oderwał ich Chrystus od rybackich sieci, by zatrzymać przy sobie. Natomiast nadanie nowego imienia Szymonowi było już czymś wyjątkowym — wymownym i symbolicznym; miał bowiem być opoką Kościoła. Nasze powołanie do wiary Chrystusowej też było proste. W niemowlęctwie zaniesiono nas do kościoła i tam dokonał się akt naszego powołania i wybrania. Bóg nas usynowił, a symbolem tego było imię nadane nam przy chrzcie św.; zostaliśmy szczególnie uprzywilejowani. Tak też poczuli się apostołowie. Nie Jan Chrzciciel, nie członkowie sanhedrynu i uczeni w Piśmie zostali wybrani, ale prości rybacy. Wszyscy zostaliśmy powołani do wiary Chrystusowej, do Kościoła, do czerpania z łask Zbawiciela. I z tego powodu winniśmy być dumni,…
CARITAS – KOMUNIKAT
Solidarni z Chorwacją Odpowiadając na prośbę Caritas Chorwacji, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, Ks. abp Stanisław Gądecki, ogłosił niedzielę 24 stycznia „Dniem solidarności z Chorwacją”. Tego dnia w polskich kościołach będą zbierane datki na rzecz ofiar trzęsienia ziemi w Chorwacji. Przewodniczący Episkopatu zwrócił się do biskupów diecezjalnych z prośbą o przeprowadzenie zbiórki. Wpływy zostaną za pośrednictwem Caritas Polska przekazane na pomoc poszkodowanym. Tym samym akcja pomocy Chorwatom, ogłoszona przez Caritas Polska nazajutrz po kataklizmie w mieście Petrinja, nabrała nowego wymiaru. – Według pierwszych doniesień, w wyniku trzęsienia ziemi w Chorwacji zginęło siedem osób, a tysiące musiało opuścić swe domy, przy czym miejscowe władze podkreślały, że nie jest to ostateczny bilans tragedii. Już 30 grudnia podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu na pomoc poszkodowanym 50 tys. zł i uruchomieniu zbiórki SMS-owej, która w ciągu kilku dni przyniosła kolejne 50 tys. zł. Jednocześnie na nasze apele o przyłączenie się do akcji pomocy Chorwatom zaczęły odpowiadać…
KOMUNIKAT BISKUPA POLOWEGO
Czcigodny Księże Kapelanie, 29 grudnia 2020 roku Chorwację nawiedziło silne trzęsienie ziemi. W wyniku kataklizmu zginęło siedem osób, a tysiące zostało pozbawionych dachu nad głową. 6 stycznia 2021 roku doszło w tym regionie do kolejnych wstrząsów. Odpowiadając na prośbę Caritas Chorwacji, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ks. abp Stanisław Gądecki, ogłosił niedzielę 24 stycznia „Dniem solidarności z Chorwacją”. Tego dnia w polskich kościołach będą zbierane datki na rzecz ofiar trzęsienia ziemi w Chorwacji. Ordynariat Polowy włączy się w tym dniu do tej szlachetnej inicjatywy poprzez modlitwę za poszkodowanych podczas każdej Mszy Świętej oraz przeprowadzenie w parafiach zbiórki pieniężnej do puszek. Zachęcam, aby informacja o planowanej zbiórce została dołączona do ogłoszeń parafialnych w najbliższą niedzielę, tj. 17 stycznia 2021 r. Zebrane ofiary proszę przekazać do dnia 31 stycznia 2021 roku na konto Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Nr rachunku bankowego: 42 1240 1138 1111 0000 0209 5558 z dopiskiem Chorwacja. Z wyrazami szacunku bp Józef Guzdek L.dz. PE/39/2021…
Niedziela Chrztu Pańskiego
Niedawno świętowaliśmy narodziny naszego Zbawiciela, wydarzenie, w którym Słowo stało się Ciałem, a Bóg stał się człowiekiem. Cieszyliśmy się nowo narodzonym Niemowlęciem, Jezusem, owiniętym w pieluszki i leżącym w żłobie. Teraz jednak, w ciągu kilku dni, szybko przeszliśmy do publicznego życia Jezusa, pomijając lata Jego dorastania, czas, który Ewangelia podsumowuje jednym zdaniem: Potem poszedł z nimi [Józefem i Maryją], wrócił do Nazaretu i był im posłuszny . Dzisiaj liturgia prowadzi nas nad rzekę Jordan, gdzie miał miejsce chrzest Jezusa, który zapoczątkował Jego publiczną działalność. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie . Tak św. Marek Ewangelista streszcza to, co się wydarzyło. Jednocześnie nie wyjaśnia nam, dlaczego Jezus przyjął chrzest od Jana, interesuje go przede wszystkim ujawnienie tożsamości Jezusa. W chwili gdy wychodził z wody, – kontynuuje Marek – ujrzał rozwierające się niebo i ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: «Ty…